Kukiz nagrał protestsong o wojnie w Afganistanie i "betonie w MON"

awe
28.08.2009 , aktualizacja: 28.08.2009 19:59
A A A Drukuj
Paweł Kukiz, lider zespołu "Piersi" nagrał piosenkę o polskich żołnierzach w Afganistanie i o "betonie w MON". Utwór "Afgański bagnet" ma być też wyrazem poparcia dla byłego dowódcy wojsk lądowych, gen. Waldemara Skrzypczaka.
Paweł Kukiz
Fot. Cezary Aszkiełowicz / AG
Paweł Kukiz
Gen. Waldemar Skrzypczak: nigdy nie uderzałem w ministra
Fot. Wojciech Kardas / AG
Gen. Waldemar Skrzypczak: nigdy nie uderzałem w ministra
- Ta piosenka powstała po ostatnich wydarzeniach: śmierci polskiego żołnierza i wystąpieniu generała Skrzypczaka. To piosenka przeciwko betonowi w Ministerstwie Obrony Narodowej, który wysyła ich z takim wyposażeniem i przygotowaniem na wojnę - tak piosenkarz tłumaczy ideę utworu.

"... Moja Polsko, święta sprawo

Do ostatniej służyć będę krwi

Armia nie jest ich zabawą

W polityczne gierki nie wplącze nas nikt..."


Cały utwór "Afgański bagnet" Znajdziesz tutaj

W rozmowie z "Gazetą Wyborczą" Kukiz tłumaczył, że nagrał go "dla naszych chłopaków w Afganistanie, żeby dać im nadzieję i utwierdzić w przekonaniu, że są tam potrzebni". Sam artysta zaznacza, że nie jest entuzjastą polskiego zaangażowania w afgańską operację. - Coraz częściej zastanawiam się ,czy nie ponosimy zbyt wiele ofiar w zamian za stare F16 i inny zdezelowany sprzęt - mówi. Przypomina jednak, że "zwyczajni ludzie, w odróżnieniu od urzędników kochają polskich żołnierzy".

Skąd u Kukiza zainteresowanie tematyką wojskową? Rockman zdradza, że utrzymuje kontakty z żołnierzami, którzy walczyli na froncie, często rozmawia m.in. z gen. Sławomirem Petelickim. - Napisałem ją ze względów patriotycznych - szczerze przyznaje muzyk. - To nie jest piosenka z cyklu "Pocałuję cię w środku lata" tylko o jednym wielkim nieporozumieniu, jakie dzieje się teraz w MON - dodaje.

Kiedy i gdzie będzie można usłyszeć nowy utwór "Piersi"? Autor przyznaje, że piosenka nie jest jeszcze nagrana. Utwór ma być dokończony za kilka dni. Później zespół umieści ją w internecie, bo jak tłumaczy "na radio z takim repertuarem nie ma co liczyć".

Podziel się