Las 100 tysięcy sztucznych drzew to najnowszy pomysł naukowców na walkę z globalnym ociepleniem - informuje BBC. Projekt może być wprowadzony za ok. 10-20 lat. Sztuczne "rośliny" miałyby pochłonąć znajdujący się w atmosferze nadmiar dwutlenku węgla.
Fot. antonina
Czy sztuczny las okaże się lepszy niż naturalny?
fot. www.imeche.org
Brytyjski związek Inżynierów zaproponował nowe rozwiązania w walce z globalnym ociepleniem
- Bez geo-inżynierii uniknięcie groźnych zmian klimatycznych nie będzie możliwe. Ale podkreślamy: "sztuczne drzewa" nie są cudownym środkiem na wszystkie problemy związane z globalnym ociepleniem. Geo-inżynierii powinny towarzyszyć inne działania i projekty obniżające emisję gazów. Tylko wtedy uda się zminimalizować efekty zmian klimatu - tłumaczy dr Tim Fox, jeden z głównych autorów raportu.
Zostało kilkadziesiąt lat
Naukowcy badający zmiany klimatu alarmują, że problem nadmiernej emisji CO2 musi być rozwiązany w ciągu najbliższych kilkudziesięciu lat. Inaczej zmiany wywołane nagromadzeniem trucizn w atmosferze staną się nieodwracalne.
Zdaniem Foxa, projekt budowy sztucznego lasu to rozwiązanie, dzięki któremu uda się "kupić cenny czas" na bardziej skuteczne i długoterminowe zmiany.
Sztuczne lepsze niż naturalne?
- Na razie pracujemy nad prototypami sztucznych drzew. Badania są zaawansowane. Wkrótce uda się nam rozpocząć masową produkcję i zastosowanie wynalazku - twierdzi dr Fox.
Sztuczne drzewa będą pochłaniały dwutlenek węgla przez specjalne filtry. Urządzenie wielkości kontenera do transportu towarów ma usuwać z atmosfery kilkaset razy więcej trujących substancji niż zwyczajne drzewo.