Marek Safjan, były prezes Trybunału Konstytucyjnego od 6 października zasiądzie jako sędzia w Europejskim Trybunale Sprawiedliwości w Luksemburgu. - Przygotowuje się do tego psychicznie. To bardzo trudne wyzwanie - powiedział Safian w "Poranku Radia TOK FM".
Fot. Robert Kowalewski / AG
Prof. Marek Safjan
Safjan przyznaje, że praca w ETS wymaga innego niż do tej pory rodzaju doświadczenia sędziowskiego. - Także nieco innej wyobraźni prawniczej - mówi. Zaznacza, że sędzia Trybunału podejmuje decyzje dotyczące całej Europy. - To jest ogromna odpowiedzialność i wielce interesujące wyzwanie - przekonuje. Według niego obciążony taką odpowiedzialnością sędzia "nie może się mylić i podejmować wadliwych decyzji".
Pytany, w jaki sposób ETS podejmuje decyzje przekonuje, że odbywa się to na zasadzie "Wymiany myśli" z sądami krajowymi.
Safjan do 2006 r. sprawował funkcję prezesa Trybunału Konstytucyjnego.
Europejski Trybunał Sprawiedliwości z siedzibą w Luksemburgu to jeden z organów głównych organów Wspólnot Europejskich pełniący funkcję sądu międzynarodowego, konstytucyjnego i administracyjnego. Orzeka m.in. o legalności aktów prawnych wydawanych przez inne organy UE oraz ich zgodności z traktatami.