Fot. Darek Zalewski, TOK FMZalane domy w Dobczycach
150 budynków mieszkalnych i 100 domków letniskowych podtopionych w regionie Dobczyc (Małopolskie), to efekt nocnych, intensywnych opadów deszczu. Teraz sytuacja jest już stabilna i trwa usuwanie szkód.
Po nocnej, trwającej ok. 5 godzin ulewie, z brzegów wystąpiły strumienie. W niektórych miejscach spadło nawet 140 litrów wody na metr kw. Masz zdjęcia? Wyślij je na Alert24
Podtopionych zostało ok. 150 domów, ucierpiała zwłaszcza dzielnica Zarabie. Woda przeszła przez centrum, zalewając następnie inne części miasta. Na razie woda stoi na ulicach.
60 zastępów straży pożarnej wypompowuje wodę z piwnic i domów, do których wdarła się woda.
Trwa szacowanie strat.
Dwie rodziny musiały być ewakuowane - jedna z Dobczyc, a druga z pobliskiej Nowej Wsi. Mocno wyziębiony ojciec trafił już z dzieckiem do szpitala w Myślenicach.
Ze względu na zalanie, na odcinku ok. 1,5 km w Dobczycach zablokowana jest droga nr 967 łącząca Łapczyce z Myślenicami (biegnąca przez Gdów, Dobczyce). Jezdnia jest nieprzejezdna w rejonie skrzyżowania w pobliżu Dziekanowic. Wytyczono objazdy.
Będzie jeszcze padać
Wojewoda Małopolski Jerzy Miller był w niedzielę w Dobczycach. Zwrócił się do lokalnych władz o jak najszybsze powoływanie komisji, które będą szacować straty w infrastrukturze komunalnej. Wojewoda zapewnił również, że osoby, którym woda zalała dobytek (np. mieszkanie, sprzęty gospodarstwa domowego, odzież) mogą liczyć na pomoc finansową w
wysokości do 6 tys. złotych.
Minionej nocy ulewy, przeszły także nad Starym Sączem, Podegrodziem, Chełmcem, Korzenną i Grybowem, gdzie spowodowały lokalne podtopienia. Prognoza pogody przewiduje lokalne burze i opady deszczu, miejscami intensywne. Wieczorem i w nocy opady będą zanikać.
Na razie ani jedna większa rzeka w woj. małopolskim nie przekroczyła stanu ostrzegawczego. Synoptycy zapowiadają, że. będzie jeszcze padać