Morderstwo modelki. Policja poszukuje uczestnika reality show

mm, AP
21.08.2009 , aktualizacja: 21.08.2009 19:43
A A A Drukuj
Trwają poszukiwania 31-letniego Ryana Alexandra Jenkinsa - uczestnika reality show "Megan Wants a Millionaire". Policja podejrzewa, że mężczyzna brutalnie zamordował swoją byłą żonę, modelkę Jasmine Fiore. Po tym, jak ujawniono nazwisko podejrzanego, telewizja VH1 zawiesiła emisję show. A w mediach rozpoczęła się dyskusja na temat doboru osób do tego typu programów.
Matka zamordowanej kobiety - Lisa Lepore (druga z prawej) w otoczeniu rodziny
Fot. Nick Ut AP
Matka zamordowanej kobiety - Lisa Lepore (druga z prawej) w otoczeniu rodziny
Jasmine Fiore
Fot. AP
Jasmine Fiore
28-letnią Fiore - byłą modelkę, która specjalizowała się w prezentacji bielizny i strojów pływackich - widziano ostatnio w piątek 14 sierpnia w Los Angeles. Następnego dnia odnaleziono jej ciało. Zabójca działał ze szczególnym okrucieństwem. Zmasakrowane ciało porzucono w walizce na śmietniku w Orange County w Kalifornii.

Podejrzanym jest były mąż ofiary, 31-letni uczestnik reality show "Megan Wants a Millionaire". W programie grupa milionerów ma rywalizować o względy jednej kobiety. Fiore i Jenkins poznali się w marcu niedługo po tym, jak rozpoczęto kręcić reality show. Po kilku dniach znajomości wzięli ślub w Las Vegas. Jak twierdzi rodzina Fiore, ślub został szybko anulowany.

Amerykańska i kanadyjska policja prowadzi poszukiwania podejrzanego.

Show znika z anteny

Telewizja VH1 zaczęła emitować show "Megan Wants a Millionaire" 2 sierpnia. Jednak 19 sierpnia, po emisji 3 docinków, program zniknął z anteny.

Sprawa wywołała potężną dyskusję na temat doboru uczestników tego typu programów. Okazało się bowiem, że Jenkins był już wcześniej karany za napaść. - To zewnętrzne firmy, zajmujące się produkcją programów, odpowiadają za sprawdzanie uczestników show - oświadczył w komunikacie rzecznik VH1 Scott Acord. - Jeśli firma dostaje szansę od stacji telewizyjnej, która płaci jej za produkcję programu, powinna sprawdzić wszystko dokładnie i rzetelnie. Myślę, że to poważna nauczka dla firm produkujących programy typu reality show - dodał.

Podziel się