"Wszyscy policjanci w komisariacie są pijani"

mil, policja
17.08.2009 , aktualizacja: 17.08.2009 13:36
A A A Drukuj
30-latek zadzwonił na numer alarmowy 997 twierdząc, że wszyscy funkcjonariusze pełniący służbę w zbąszyńskim komisariacie są pijani. Jak się okazało mężczyzna tylko "żartował", chcąc w ten sposób prawdopodobnie zemścić się za to, że mundurowi wcześniej zatrzymali jego brata w policyjnym areszcie.
Alkohol
Fot. sxc.hu
Alkohol
Całe zdarzenie miało miejsce kilka tygodni temu w Nowym Tomyślu w woj. wielkopolskim. Dyżurny komendy odebrał telefon od mężczyzny, który nie chciał się przedstawić i oznajmił, że wszyscy policjanci pełniący służbę w zbąszyńskim komisariacie są pijani. Po tych słowach anonimowy rozmówca odłożył słuchawkę.

Mając informację o nietrzeźwych stróżach prawa, dyżurny natychmiast powiadomił kierownictwo nowotomyskiej komendy, które już po chwili było w komisariacie. Po przebadaniu pięciu funkcjonariuszy i dwóch pracowników cywilnych okazało się, że wszyscy są trzeźwi.

W wyniku podjętych czynności policjant do spraw wykroczeń "namierzył" dowcipnisia. Okazało się, że z informacją o pijanych policjantach dzwonił 30-letni Damian A. Mężczyzna w trakcie przesłuchania przyznał się do "żartu", jednak nie potrafił wyjaśnić swojego zachowania.

Według mundurowych prawdopodobnie chciał się zemścić na stróżach prawa za to, że dzień wcześniej zatrzymali w policyjnym areszcie jego młodszego brata, który trafił do celi po tym jak groził policjantom śmiercią.

Teraz za "żart" będzie zmuszony zapłacić aż 1500 złotych grzywny.

Serwis policyjni.pl poleca: Pijana załoga karetki pogotowia pojechała udzielić pomocy rannemu



Zobacz więcej na temat:

Podziel się