Gangsterzy oblali kwasem twarz urzędniczki. Rusza proces

Tomasz Nowak TOK FM; WIDEO: Bartłomiej Dreśliński
14.08.2009 , aktualizacja: 17.08.2009 16:17
A A A Drukuj
Dziś rusza proces 5 osób oskarżonych o oblanie kwasem wójt mazowieckiej gminy Sanniki. Jak się okazało, była to zemsta jednej ze zwolnionych przez nią urzędniczek.

Do napadu doszło ponad 9 lat temu, ale śledczy długo nie byli w stanie rozwiązać tej zagadki. Nie wiedzieli kto i dlaczego to zrobił. Dopiero niedawno pomógł im jeden ze skruszonych gangsterów z grupy żoliborskiej. W czasie przesłuchania wspomniał, że brał kiedyś udział w akcji, która polegała na oblaniu kwasem jakieś pani sędzi bądź prokurator. - Udało się ustalić, że w rzeczywistości chodziło o sprawę z 2000 roku, kiedy to żrącą substancją została oblana twarz pani wójt gminy Sanniki - powiedział w rozmowie z radiem TOK FM Mariusz Sokołowski z Komendy Głównej Policji.



W toku śledztwa okazało się, że napad zleciła zwolniona przez panią wójt urzędniczka. Miała to być zemsta za wyrzucenie z pracy. - Wszystko wskazuje na to, że poprzez rodzinę udało jej się dotrzeć do osób powiązanych ze światem przestępczym i zlecić im dokonanie takiego czynu - dodaje prokurator Dariusz Żądło z warszawskiej Prokuratury Apelacyjnej.

Śledczym nie udało się ustalić, ile dokładnie gangsterzy wzieli za zlecenie - było to najprawdopodobniej od 8 do 20 tysięcy złotych. Za napaść na funkcjonariusza publicznego oskarżonym grozi do 10 lat więzienia.

Serwis policyjni.pl poleca: Atak hakera na portal pielgrzymkowy



Zobacz więcej na temat:

Podziel się