Na terenie obozu Madonna miała pojawić się ok. 14.00 - podały
TVN24,
RMF FM i PAP.
"I'm headed to Auchwitz today.. I could not go to Poland and not find my way there.. Tonight I'll be in Warsaw" - napisał na Twitterze ok. 10.30 Guy Oseary, menadżer piosenkarki.
Przed godziną 13. w Balicach wylądować miały dwa prywatne samoloty z Pragi. Jednym z nich przyleci Madonna. Pierwsza maszyna pojawiła się na lotnisku w Balicach o godzinie 12:20, druga - z Madonną na pokładzie - ma przylecieć lada chwila.
Po wylądowaniu Madonna nie będzie przechodzić odprawy paszportowej. Na płycie lotniska czekać będą na nią limuzyny i to właśnie
samochodami gwiazda popu z dziećmi pojedzie do Oświęcimia.
Media już wcześniej podawały, że Madonna wykorzystać pobyt w Polsce również po to, by zabrać czwórkę swoich dzieci do Auschwitz. - Chce, aby dzieci doceniły, jak są szczęśliwe i nauczyły się o błędach przeszłości - mówiło źródło z otoczenia gwiazdy. Jednak według wcześniejszych informacji, miała się tam z nimi wybrać po koncercie.
Występ Madonny na warszawskim Bemowie już jutro. Jak dojechać na koncert i uniknąć korków?
Czytaj!