- Tragiczna śmierć polskiego żołnierza wywołała burzę w mediach, ale to nie znaczy że my od wczoraj zastanawiamy się nad wysłaniem dodatkowych żołnierzy do Afganistanu - zapewnia wiceszef MON-u. Stanisław Komorowski podkreśla, że równie ważna jak liczebność polskiego kontyngentu jest wyposażenie żołnierzy w nowoczesny sprzęt.
Fot. Damian Kramski / AG
Kolejny polski żołnierz zginął w Afganistanie. Czterech zostało rannych
- Od dawna o tym rozmawialiśmy. Nie dalej jak 4 tygodnie temu było to przedmiotem obrad kierownictwa MON-u. Wtedy zapadła decyzja, że żołnierzy nie wysyłamy. Teraz decyzji jeszcze nie ma - odpowiadał wiceminister pytany o wysłanie dodatkowych polskich żołnierzy do Afganistanu. Przypomnijmy - wczoraj premier mówił decyzje o ewentualnym wzmocnieniu polskiego kontyngentu podejmie "dopiero po analizie tego co się stało".
- W tej chwili przedmiotem analiz jest nie tylko ty czy trzeba wysłać dodatkowych ludzi, ale czy można wzmocnić uzbrojenie. Bo przecież nie wyślemy ludzi bez broni - dodał Stanisław Komorowski.
Gość Poranka Radia TOK FM zapewnił, że część potrzebnej broni jest już przygotowana. Jak powiedział Komorowski w Polsce na przetransportowanie czekają helikoptery. Jeśli zapadnie decyzja o wysłaniu dodatkowych żołnierzy - jak mówił wiceminister - "resztę będziemy się starali ściągnąć w trybie pilnym".
Czy 200 żołnierzy poprawi sytuację?
Sytuacja w Afganistanie nie zaskoczyła Ministerstwa Obrony Narodowej. -Przewidywaliśmy, że przed wyborami sytuacja będzie się pogarszać - mówił wiceszef MON-u. Stanisław Komorowski nie ma wątpliwości, że wysłanie dodatkowych żołnierzy poprawi sytuacje polskiego kontyngentu. - Zmieni się proporcja między jednostkami bojowymi i logistycznymi. Nowi żołnierze zwolnią do akcji bojowych tych, którzy teraz muszą zajmować się innymi działaniami.
Optymizmu wiceministrowi nie brakuje, ale dostrzega tez zagrożenia. - Najbardziej obawiam się, że sprzętu używanego przez żołnierzy może nie być dostatecznej ilości - mówił pytany o to, czego obawia się najbardziej.