Ashe poinformował w emailu do agencji Associated Press, że złożył formalną rezygnację w piątek i wejdzie ona w życie 29 września. Swój pięcioletni pobyt w Warszawie określił jako "życiową szansę". Dodał, że jego następca Lee Feinstein to "doskonały wybór" prezydenta Baracka Obamy.
64-letni Victor Ashe zamierza wrócić do Knoxvill, miasta w stanie Tennessee, gdzie w latach 1987 - 2004 był burmistrzem. Ashe na razie nie mówi o swoich najbliższych planach zawodowych.
Ashe to republikanin i jego odejście ze stanowiska było tylko kwestią czasu. Zwycięstwo demokratów w wyborach prezydenckich oznaczało wymianę amerykańskich ambasadorów. Kadencja ambasadora miała zakończyć się 6 lutego. Jednak, według nieoficjalnych wiadomości, po listopadowym zwycięstwie Baracka Obamy Ashe był poproszony o pozostanie na swoim stanowisku. Dopiero trzy tygodnie temu Biały Dom ogłosił kto będzie jego następcą.