Opinia straży pożarnej jest jedną z czterech wymaganych przez Biuro Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Urzędu Miasta Warszawy do wydania zgody na przeprowadzenie koncertu. Zastrzeżeń do imprezy nie zgłosili: Sanepid,
policja i służby medyczne.
Straż ma poważne zastrzeżenia - W dokumentach, które częściowo są w języku angielskim, brakuje m.in. projektów budowlanych sceny i trybun w rozumieniu polskiego prawa budowlanego, drogi ewakuacyjne pokrywają się z drogami dojazdowymi dla służb ratunkowych, organizator nie podał też, ile osób będzie w poszczególnych sektorach - wyjaśnił w Radiu
TOK FM aspirant Piotr Tabencki z warszawskiej straży pożarnej.
Tabencki dodał, że choć są to błędy formalne, nie można ich zbagatelizować ze względu na bezpieczeństwo uczestników imprezy.
Ostatnio w trakcie przygotowań do koncertu Madonny we Francji doszło do tragedii. Pod częściowo zawaloną sceną zginęły dwie osoby.
Wczoraj informację o kłopotach organizatorów koncertu z dokumentacją dla straży pożarnej, jako pierwsze podało Radio TOK FM.
Telefon z ambasady USA Z informacji, do których dotarło Radio ZET wynika, że w sprawie koncertu Madonny na warszawskim Bemowie interweniowała w Urzędzie Miasta nawet ambasada Stanów Zjednoczonych. Tę informację udało się portalowi Gazeta.pl potwierdzić w stołecznym ratuszu: - Zadzwonił do nas ktoś z ambasady USA. Ostrzegł, żeby przy wydawaniu pozwolenia na koncert Madonny urzędnicy nie ulegali politycznym naciskom - powiedział portalowi pragnący zachować anonimowość rozmówca z Ratusza.
Live Nation: Koncert się obędzie Jednak mimo kłopotów organizator koncertu Madonny, Live Nation uspokaja. Marta Wuczyńska zapewnia w rozmowie z Radiem ZET, że impreza się odbędzie, a organizator zdąży z dostarczeniem niezbędnych dokumentów. Niestety to jeden z nielicznych komentarzy organizatora, które pojawiły się w mediach. Gazecie.pl nie udało się uzyskać konkretnej odpowiedzi na zastrzeżenia straży pożarnej. Na problemy
Pracownicy stołecznego ratusza w rozmowie z Gazetą.pl zapewniają, że nikomu z urzędników nie zależy na tym, by koncert się nie odbył. - Tak doświadczony organizator, jak Live Nation na pewno zna obowiązujące w Polsce przepisy. Wynika z nich jasno, co należy zrobić, by otrzymać zgodę władz na organizację koncertu - mówi portalowi Gazeta.pl Marcin Ochmański, zastępca rzecznika prasowego Urzędu Miasta. Ochmański dodaje, że miastu bardzo zależy na tym, by koncert Madonny w Warszawie doszedł do skutku.
Jutro ma się odbyć kolejne spotkanie straży pożarnej z przedstawicielami organizatora imprezy.
Koncert gwiazdy ma odbyć się w sobotę 15 sierpnia. Przeciwko jego organizacji protestowały środowiska prawicowe i katolickie, termin show zbiegł się ze świętem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Internetowy protest w tej sprawie podpisało ponad 14 tysięcy osób.