Co najmniej pięć osób zginęło, a 10 zostało rannych we wtorek wieczorem w wyniku strzelaniny w fitness clubie na przedmieściach Pittsburgha - donoszą amerykańskie media.
Fot. JASON COHN REUTERS
Zebrani przed klubem fitness, w którym doszło do strzelaniny
Fot. JASON COHN REUTERS
Niektóre media mówią o 10 a nawet 15 osobach zabitych
Dokładny bilans incydentu nie jest jeszcze znany. Lokalna telewizja KDKA informuje o sześciu zabitych i 10 rannych, z czego połowa jest w stanie krytycznym. Natomiast portal internetowy CNN podaje, że rannych może być 15 osób.
Jak wynika z relacji świadków zdarzenia, do jednej z sal gimnastycznych fitness clubu w Bridgeville na przedmieściach Pittsburgha (Pensylwania) wszedł mężczyzna z dużą sportową torbą. Wyciągnął z niej broń, zgasił światło i zaczął strzelać do ćwiczących tam kobiet, po czym popełnił samobójstwo.