Przed miesiącem dyrektor Służby Bezpieczeństwa Ukrainy Walentin Naliwajczenko
mówił, że polska policja, NKWD i Gestapo miały wspólny cel: zniszczyć ukraińskość. Słowa te odbiły się głośnym echem w Polsce: interweniowało MSZ,
interwencję obiecywał też IPN. Jednak dopiero dziś - przy okazji podpisywania umowy o współpracy - doszło do oficjalnej rozmowy prezesów SBU i
IPN-u o słowach Naliwajczenki.
- Stosunki polsko-ukraińskie - niezależnie od ich splątania - były czymś zupełnie innym, niż stosunki Polaków i Ukraińców z Sowietami i Niemcami. Wyraziłem pogląd, że nie można na jednym wydechu wymieniać polskiej policji, NKWD i gestapo, i jestem przekonany, że nasz punkt widzenia został przyjęty, zrozumiany i chyba zaakceptowany - relacjonował dzisiaj Kurtyka.
Naliwajczenko zrównał polską policję okresu międzywojenną z NKWD i gestapo na początku lipca, podczas otwarcia muzeum ofiar totalitaryzmów we Lwowie. Znajduje się ono w dawnym polskim, a następnie radzieckim więzieniu przy ulicy Łąckiego.
- Na ukraińskiej ziemi władze zmieniały się jedna za drugą. Miały jeden wspólny cel: zniszczyć wszystko co ukraińskie, rozbić jedność naszego narodu. Nieważne, czy do więzienia przy ulicy Łąckiego kierowała polska
policja, niemieckie gestapo czy radzieckie NKWD. Ich głównymi więźniami byli bojownicy o niepodległość, członkowie ruchu wyzwoleńczego - mówił wówczas szef SBU.
Będzie wymiana dokumentów - Bardzo ważnym elementem tej umowy jest punkt mówiący o wymianie kopii elektronicznych dokumentów, bezcennych dla wzajemnej historii. Znajdują się one dziś zarówno w archiwach polskich, jak i ukraińskich - powiedział na konferencji prasowej Kurtyka.
- Chcemy, by nasze archiwa stały się dostępne nie tylko dla naukowców, lecz dla każdej rodziny, która ucierpiała w wyniku komunistycznych zbrodni - oświadczył z kolei szef SBU.
Ukraińcy, podobnie jak my, wciąż liczą na Rosjan Naływajczenko po raz kolejny podkreślił, iż chciałby, aby do podobnej współpracy doszło z Rosjanami, którzy konsekwentnie odmawiają dostępu do archiwów swych służb specjalnych.