W niedzielę, nastolatek z Czaplinka w woj. zachodniopomorskim zastrzelił z wiatrówki 8 kur. - Próbowałem wcelować w korpus. Nie liczyłem ile ich było - przyznał policjantom. Przy sprawcy znaleziono jeszcze jedną sztukę broni pneumatycznej i pudełko śrutu.
W późnych godzinach popołudniowych na policję zadzwonił właściciel ogródka działkowego w Czaplinku. Okazało się, że ktoś zastrzelił mu 8 kur. Wysłani na miejsce funkcjonariusze, zatrzymali 17-latka zaopatrzonego w pudełko śrutu i dwie sztuki broni pneumatycznej. Wiatrówkę i Beretta.
Sprawca powiedział, że wiatrówkę kupił przez Internet, a na kurach testował jej możliwości. Był zaskoczony skutecznością nowej zabawki.
Właściciel wycenia zastrzelone zwierzęta na kwotę 240 zł. i złożył doniesienie do prokuratury. Nastolatkowi grozi kara do roku pozbawienia wolności - poinformowała sierż. Agnieszka Waszczyk.