Rok po wojnie Rosja grozi Gruzji użyciem siły

ga PAP
01.08.2009 , aktualizacja: 01.08.2009 13:47
A A A Drukuj
9 sierpnia, Gruzja. Miasto Gori zostało zbombardowane przez Rosjan. Mieszkańcy wynoszą z ruin to, co ocalało. Wojna zaczęła się od ataku wojsk gruzińskich na Osetię Południową, zbuntowaną prowincję, która w latach 90. ogłosiła niepodległość (ale formalnie pozostała częścią Gruzji). W odpowiedzi Rosja wysłała do Osetii Południowej swoje wojska Fot. Robert Kowalewski 9 sierpnia, Gruzja. Miasto Gori zostało zbombardowane przez Rosjan. Mieszkańcy wynoszą z ruin to, co ocalało. Wojna zaczęła się od ataku wojsk gruzińskich na Osetię Południową, zbuntowaną prowincję, która w latach 90. ogłosiła niepodległość (ale formalnie pozostała częścią Gruzji). W odpowiedzi Rosja wysłała do Osetii Południowej swoje wojska
Moskwa rezerwuje sobie prawo użycia siły, jeśli Gruzja będzie kontynuowała swoje "prowokacje" na Kaukazie - oświadczyło rosyjskie ministerstwo obrony, na tydzień przed rocznicą wybuchu rosyjsko-gruzińskiej wojny o Osetię Południową - samozwańczą republikę na terytorium Gruzji.
Sierpień 2008. Gruziński ostrzał Południowej Osetii
Fot. STR REUTERS
Sierpień 2008. Gruziński ostrzał Południowej Osetii
Sierpień 2008. Rozpacz Gruzinów w Gori po rosyjskim bombardowaniu
Fot. GLEB GARANICH REUTERS
Sierpień 2008. Rozpacz Gruzinów w Gori po rosyjskim bombardowaniu
Sierpień 2008. Rosyjscy żołnierze w Gruzji
Fot. UMIT BEKTAS REUTERS
Sierpień 2008. Rosyjscy żołnierze w Gruzji
Rosyjski resort obrony oskarżył Tbilisi o to, że przez ostatnie cztery dni ostrzeliwuje z moździerzy i granatami Cchinwali, stolicę zbuntowanej gruzińskiej republiki, której niepodległość uznała Moskwa. - Tego rodzaju działania poważnie niepokoją rosyjskie ministerstwo obrony - napisano w komunikacie.

- Jeśli prowokacje, oznaczające zagrożenie dla ludności osetyjskiej i rosyjskiego wojska, będą kontynuowane, ministerstwo obrony rezerwuje sobie prawo do odpowiedzenia siłą i wszelkimi środkami, którymi dysponuje - podsumowano.

Według rosyjskich władz w czasie ubiegłorocznego konfliktu i krótko po nim zginęło 64 rosyjskich żołnierzy, 283 zostało rannych. Strona gruzińska twierdzi, że konflikt z Rosją kosztował życie 228 gruzińskich cywilów i 169 żołnierzy. Zarówno Rosja, jak i Gruzja zaprzeczają, jakoby uciekały się do nadmiernej siły i uderzały w cywilów.

Podziel się