Śmierć na Przystanku Woodstock: Nie żyje 35-letni mężczyzna

jagor, IAR
31.07.2009 , aktualizacja: 31.07.2009 22:57
A A A Drukuj
Festiwal Przystanek Woodstock w Kostrzynie nad Odrą, 2009 r. Fot. Sebastian Rzepiel / Agencja Gazeta Festiwal Przystanek Woodstock w Kostrzynie nad Odrą, 2009 r.
Na odbywającym się w Kostrzynie Przystanku Woodstock zmarł 35-letni mężczyzna. - Wykluczamy udział osób trzecich - mówi portalowi Gazeta.pl Marek Waraksa, rzecznik lubuskiej policji.
Festiwal Przystanek Woodstock w Kostrzynie nad Odrą
Fot. Sebastian Rzepiel / Agencja Gazeta
Festiwal Przystanek Woodstock w Kostrzynie nad Odrą
Festiwal Przystanek Woodstock w Kostrzynie nad Odrą
Fot. Sebastian Rzepiel / Agencja Gazeta
Festiwal Przystanek Woodstock w Kostrzynie nad Odrą
ZOBACZ TAKŻE
Grupa znajomych, uczestników Przystanku Woodstock wczesnym rankiem zostawiła śpiącego kolegę w namiocie. Popołudniu po powrocie do namiotu uczestnicy imprezy zauważyli, że ich kolega nie oddycha. Natychmiast zawiadomiono punkt medyczny i policję.

Na miejsce przyjechało pogotowie, niestety próby reanimacji nie powiodły się. Zmarły mężczyzna, to mieszkaniec Dolnego Śląska.

- Wykluczamy udział osób trzecich. Jednak ostateczne przyczyny śmierci ustali sekcja zwłok - powiedział portalowi Gazeta.pl Marek Waraksa, rzecznik lubuskiej policji.

Nie wiadomo, czy mężczyzna przed śmiercią pił alkohol lub brał narkotyki. - Ustali to dopiero badanie krwi zmarłego, a wyniki poznamy za miesiąc - dodał rzecznik.

Podziel się