Prezydent Stalowej Woli przeciw upamiętnieniu Powstania Warszawskiego

30.07.2009 15:13
Powstańcy warszawscy ze zdobytą ciężką bronią

Powstańcy warszawscy ze zdobytą ciężką bronią (FOT. ST. DOBRZYNSKI)

Prezydent Stalowej Woli Andrzej Szlęzak żąda od wojewody podkarpackiego zwolnienia z obowiązku uczczenia syrenami alarmowymi rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Uważa, że "powstanie nie buduje w świecie obrazu Polski, jako kraju, w którym myśli się racjonalnie i działa skutecznie".
Oddanie hołdu uczestnikom powstania poprzez włączenie syren zarządził w regionie, wojewoda podkarpacki Mirosław Karapyta. Wydał w tym celu specjalne zarządzenie. Tak samo uczczona zostanie pamięć powstańców w całym kraju. Równocześnie będzie to sprawdzenie działania systemów alarmowych.

"Manipulacja rodem z PRL"

Prezydent Stalowej Woli nazwał takie obligatoryjne włączenie syren 1 sierpnia "manipulacją rodem z PRL".- Jest to zmuszanie metodami administracyjnymi do czczenia kolejnej katastrofy militarnej i politycznej w naszych dziejach. Który normalny naród buduję swoją tożsamość na klęskach? - pyta Szlęzak.

Nie Powstanie a COP

Dodaje, że - w jego opinii - patriotyzm trzeba budować w oparciu o tradycję, m.in. Centralnego Okręgu Przemysłowego, który był przedsięwzięciem pokazującym rozmach i skuteczne działanie dorównujące najnowocześniejszym rozwiązaniom technicznym i organizacyjnym na świecie.

- W oparciu o taką tradycję chcemy budować nasz patriotyzm. Z niej możemy być dumni (...), a nie z szaleńczych zrywów od początku skazanych na bezprzykładną katastrofę militarną, polityczną i humanitarną - czytamy w piśmie prezydenta Stalowej Woli.

Powstanie tak, ale czy systemy działają?

Rzecznik wojewody podkarpackiego Wiesław Bek powiedział, że włączenie systemów alarmowych w dniu 1 sierpnia ma na celu, oprócz oddania hołdu powstańcom, sprawdzenie, czy te systemy działają. - Od trzech lat takie działania odbywają się w całym kraju w rocznicę wybuchu powstania, i do tej pory nie przeszkadzało to prezydentowi Szlęzakowi. Ciekawe dlaczego akurat w tym roku, mu to nie odpowiada. Przyczyną są być może przyszłoroczne wybory samorządowe - zastanawia się Bek.

Jego zdaniem, wojewoda nie przewiduje możliwości zwolnienia gospodarza Stalowej Woli z konieczności wykonania zarządzenia.

Zobacz także
Skomentuj:
Prezydent Stalowej Woli przeciw upamiętnieniu Powstania Warszawskiego
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje