Fot. Damian Kramski / AGPolski rosomak (z przodu) na patrolu w Afganistanie. Zdjęcie z sierpnia 2007 roku
Dwóch polskich żołnierzy zostało w poniedziałek rannych w wyniku ostrzału bazy Warrior w Afganistanie. Jeden z nich doznał obrażeń głowy i prawej nogi. Jego stan lekarze określają jako ciężki. Polak przeszedł już operację w Ghazni.
Do incydentu doszło w poniedziałek, ok. godz. 19.40 czasu lokalnego (17.10 czasu polskiego) - poinformował mjr Marcin Gil, szef sekcji informacyjno-Prasowej Polskich Sił Zadaniowych w Afganistanie.
Drugi z polskich żołnierzy, który został trafiony odłamkami w nogi, jest w dobrym stanie i otrzymał już pomoc lekarską.
Planowany jest transport żołnierzy do szpitala w Bagram. Rodziny żołnierzy zostały poinformowane o zdarzeniu.
To kolejny incydent z ostrzelaniem polskich żołnierzy w Afganistanie w ciągu kilku ostatnich dni. W sobotę bomba wybuchła pod transporterem Rosomak. Następnie napastnicy ostrzelali pojazd. Kierowca rosomaka Mariusz M. doznał złamania lewego i prawego podudzia w momencie wybuchu bomby. Jego stan jest stabilny.