Stasiak za Kownackiego

Władysław Stasiak zastąpił Piotra Kownackiego na stanowisku szefa Kancelarii Prezydenta. Oficjalną nominację Stasiak odebrał z rąk Lecha Kaczyńskiego przed godz. 16.00. Kownacki tydzień temu - po skrytykowaniu w wywiadzie dla "Dziennika" Lecha Kaczyńskiego - został nagle wysłany na urlop.
Kariera Stasiaka. Od NIK-u do Kancelarii Prezydenta >>

Prezydent: Okoliczności odwołania są dla mnie bardzo przykre

- Musiałem podjąć decyzję o odwołaniu, okoliczności są znane. Nie muszę ukrywać, że dla mnie osobiście są bardzo przykre - powiedział na ceremonii wręczenia nominacji L. Kaczyński.

Prezydent wymienił miejsca i instytucje, w których współpracował ze Stasiakiem, m.in. NIK i czas urzędowania w warszawskim magistracie. Przypomniał rolę Stasiaka w likwidacji klubu Labirynt, tego jak to określił, "ośrodka zła". - Mówiono nam, że bez kałasznikowów tam się nie da wejść. Nie mieliśmy kałasznikowów, a weszlismy tam i klub został zlikwidowany. Kierował tym Władysław Stasiak - powiedział Lech Kaczyński.

"Prezydent RP Lech Kaczyński dokonał z dniem 27 lipca 2009 r. zmiany na stanowisku Szefa Kancelarii odwołując Piotra Kownackiego i powołując na to stanowisko dotychczasowego Zastępcę Szefa Kancelarii Władysława Stasiaka" - głosi komunikat opublikowany na stronie Kancelarii Prezydenta.

Jak podaje TVN24, może pojawić się problem z wręczeniem dymisji dotychczasowemu szefowi Kancelarii Prezydenta Piotrowi Kownackiemu. Nie jest on już na przymusowym urlopie, lecz na zaplanowanym urlopie wakacyjnym. Może więc nie odebrać w najbliższym czasie dokumentu.

Stasiak: Czasami trzeba zawalczyć, czasami rozmawiać

- Wiem, że to misja trudna,ale postaram się ja wypełnić. (...) Dużo pracy przed nami. Postaram się wspierać prezydenta jak najlepiej - powiedział Władysław Stasiak.

Jak zaznaczył, Kancelaria Prezydenta to instytucja, której zadaniem jest wspieranie prezydenta w wypełnianiu jego obowiązków jako głowy państwa.

- Bardzo bym chciał, żeby Polacy mogli zobaczyć pana prezydenta, takim jakim jest, żeby mogli zobaczyć jego pomysły na państwo, na budowę instytucji, na budowę solidarności społecznej, na życie publiczne - dodał.

Według Stasiaka prezydent ma wizje państwa i funkcjonowania społeczeństwa. Na pytanie, czy będzie szedł na wojnę z rządem odpowiedział: - Celem jest, by Polska funkcjonowała dobrze, była krajem stabilnym. Dla realizacji tego celu czasami trzeba zawalczyć. Czasami trzeba rozmawiać.



Nowy szef kancelarii

Stasiak. Bezpieczny wybór - czytaj komentarz Politbiura>>

Władysław Stasiak w medialnych spekulacjach wymieniany był jako jeden z potencjalnych kandydatów na to stanowisko, obok szefa BBN Aleksandra Szczygły i posłanki PiS Elżbiety Jakubiak.

Stasiak pracował w Najwyższej Izbie Kontroli, później pełnił funkcję zastępcy prezydenta Warszawy Lecha Kaczyńskiego. Następnie był szefem MSWiA w rządzie Jarosława Kaczyńskiego oraz szefem Biura Bezpieczeństwa Narodowego.



Urlop Kownackiego

21 lipca na stronie Kancelarii Prezydenta pojawił się komunikat: "decyzją Prezydenta RP z dniem 21 lipca 2009 roku Szef Kancelarii Prezydenta RP Piotr Kownacki został urlopowany".

Stało się to dwa dni po tym, jak w "Dzienniku" ukazał się wywiad z Kownackim. Szef kancelarii skrytykował w nim prezydenta Lecha Kaczyńkiego. Jak powiedział, "ma pretensje do prezydenta, że jest zbyt szczery i prostolinijny". Na pytanie, czy o coś jeszcze ma pretensje do głowy państwa, wyznał: - Sporo jest takich rzeczy. Fundamentalnie nie zgadzam się z jego praktyką działania bez żadnego planu (...). Uważam, że prezydent powinien mieć ustalony kalendarz i jego się trzymać. Teraz nie ma planowania, nic nie jest święte, wszystko jest rozedrgane i nigdy nie wiadomo, co człowieka czeka (...). To wprowadza chaos.