Do kupców, którzy oczekiwali pod halą KDT przed godz. 17.00 dotarło pismo ze stołecznego ratusza z informacją, że od jutra od godz. 9.00 kupcy będą mogli zabierać swoje rzeczy z hali.
Każdego dnia po swoje rzeczy będzie mogło przyjść maksymalnie 10 osób, każda będzie miała godzinę na zabranie swoich rzeczy.
Warunkiem jest to, że odbiór rzeczy musi odbywać się spokojnie i bez naruszania prawa. Jeżeli dojdzie do jakichkolwiek zamieszek, wydawanie towaru zostanie przerwane.
Wtorkowa bitwa o KDT We wtorek w centrum Warszawy kilka godzin trwały zamieszki, do których doszło podczas próby zajęcia hali KDT przez komornika. Walki między kupcami, ochroniarzami, policją i kibolami, którzy ruszyli na pomoc handlarzom trwały od rana do godzin popołudniowych. W tym czasie zatrzymano 22 osoby
Egzekucja komornicza była efektem wyroku sądu. Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz zapowiedziała, że koszty towarzyszących jej działań poniosą kupcy, którzy nie opuścili dobrowolnie budynku. Wczoraj prezydent Warszawy mówiła, że na poczet kosztów zostanie zatrzymany towar, który kupcy pozostawili na stoiskach.
Kupcy mieli czas na opuszczenie hali do 18 lipca. Na terenie, na którym stoją KDT, ma powstać łącznik między pierwszą a drugą linią metra. Ma być wykonywany metodą odkrywkową, dlatego hala zostanie usunięta.
Bitwa o KDT. Kliknij na zdjęcie, aby obejrzeć galerię: