Połeć o kibolach: Jesteśmy wdzięczni "młodym ludziom" za pomoc

awe
22.07.2009 , aktualizacja: 22.07.2009 16:32
A A A Drukuj
- Odnoszę wrażenie, że dla władzy jesteśmy odrażający i źli - mówi Dariusz Połeć, szef Kupieckich Domów Towarowych. Połeć na spotkaniu z kupcami podziękował "młodym ludziom, którzy spontanicznie włączyli się do akcji w obronie KDT". Chodzi o grupę pseudokibiców, którzy wczoraj w centrum miasta urządzili bitwę z policją i ochroniarzami.
Prezes KDT Dariusz Połeć
Fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta
Prezes KDT Dariusz Połeć
GALERIA ZDJĘĆ
RAPORTY


Połeć uważa, że władze Warszawy kupców traktują źle, narzekają też na brak informacji. - Odnoszę wrażenie, że dla władzy jesteśmy odrażający i źli - mówi.

Połeć apeluje do kupców o zbieranie filmów i zdjęć, które mają udowodnić agresję ochrony i komornika. Dziś ok. godz. 14 prawnik kupców ma ogłosić, kiedy kupcy będą mogli odebrać swój towar.

Ochroniarze - "rozjuszone zwierzęta"

Połeć, prezes spółki Kupieckie Domy Towarowe spotkał się z kupcami w Parku Świętokrzyskim. Przez megafon ogłosił, że jest wdzięczny "młodym ludziom", którzy wczoraj spontanicznie dołączyli się do walki o KDT. Jego zdaniem ochroniarze byli brutalni jak "rozjuszone zwierzęta" - Zachowywali się jak po silnych narkotykach - mówił Połeć. Wczoraj, kiedy "młodzi ludzie", pseudokibice i chuligani pojawili się pod halą doszło do eskalacji konfliktu.

Będzie zawiadomienie na komornika

Połeć poinformował, że spółka złoży doniesienie na działanie komornika, który przekroczył swoje uprawnienia. Zawiadomienie będzie dotyczyć także agencji ochrony, która miała - jego zdaniem - użyć siły niezgodnie z prawem. - Miasto postąpiło skandalicznie, pani prezydent na obywateli miasta - w tym zapewne na część swoich wyborców - wysłała zastępy siepaczy - ocenił Połeć.

Bitwa o KDT. Kliknij na zdjęcie, aby obejrzeć galerię: Kliknij, by obejrzeć galerię

Podziel się