- Policja wkroczyła wtedy, kiedy miała wkroczyć, to znaczy kiedy został zaatakowany urzędnik państwowy, urzędnik publiczny - komornik, który realizował decyzję sądu - powiedział dziennikarzom w środę przebywający we Lwowie Schetyna.
Wicepremier zaznaczył, że na prośbę komornika asysta policji miała doprowadzić go "do skutecznego rozpoczęcia czynności". - Patrzymy na to przez pryzmat akcji agencji ochrony, ona nie była - delikatnie powiem - najbardziej profesjonalna w tej pierwszej części, ale też taka była decyzja komornika, władz miasta i sądu. Policja wkroczyła wtedy, kiedy złamane zostało prawo - zaznaczył Schetyna.
Jego zdaniem akcja policji była zadowalająca i przeprowadzona tak, aby opróżnić halę i zapewnić spokój na ulicy. Jak poinformował brało w niej udział 400 funkcjonariuszy.
- Uważam, że akcja była dobrze przeprowadzona, trudno ją podważyć. Najważniejsze, że była skuteczna i że wszystko zostało wyegzekwowane - powiedział Schetyna.
Wicepremier zaznaczył, że decyzja o użyciu sił
policyjnych została podjęta, gdy w ruch poszły petardy, kamienie i gaz. - Decyzja o użyciu sił policyjnych została podjęta, kiedy agencja ochrony po raz drugi nie dała sobie rady z wkroczeniem do sali targów i został zaatakowany komornik - podkreślił.
Schetyna tłumaczył, że akcja musiała zostać przygotowana. Poinformował, że decyzję o tym podjął komendant stołeczny Adam Mularz w porozumieniu z komendantem głównym policji.
Według szefa
MSWiA komornik i agencja ochrony nie użyły odpowiednich środków do opróżnienia KDT. - Wiadomo było, że będzie twarda walka, zresztą zapowiadali to najemcy i kupcy, że będą oponować przeciwko egzekucji komorniczej - zauważył.
We wtorek komornik wkroczył do hali Kupieckich Domów Towarowych w Warszawie. Stało się to po kilkugodzinnych przepychankach sprzedawców z pracownikami agencji ochrony i policją; 18 funkcjonariuszy zostało rannych, zatrzymano kilkanaście osób.
Z końcem ubiegłego roku wygasła umowa dzierżawy hali. Kupcy mieli czas na jej opuszczenie do 18 lipca, ale nie przerwali handlu. Egzekucja komornicza to efekt wyroku sądu w tej sprawie.