Fot. PETER ANDREWS REUTERSOchrona użyła gazu łzawiącego przeciwko kupcom
Podczas prób sforsowania przez ochroniarzy wejścia do warszawskiej hali Kupieckich Domów Towarowych używano gazu łzawiącego i strumieni wody. Z hali wyszło kilka osób z objawami działania gazu, trafiły do obecnych na miejscu karetek.
Fot. Gazeta.pl
Ochrona szturmuje drzwi do hali KDT. Kupcy zabarykadowali sie w środku. Głównego wejścia od rana bronił szpaler kobiet
Nie jest jasne, kto rozpylił gaz. Kupcy twierdzą, że zrobili to ochroniarze, a ci z kolei mówią, że to kupcy użyli gazu, nie chcąc dopuścić do wpuszczenia do hali komornika. Kupcy tłumaczą, że używali jedynie gaśnic przeciwpożarowych, a o użycie gazu oskarżają ochroniarzy.
Marcin Szyndler z Komendy Stołecznej mówi, że sprawa użycia gazu być może będzie przedmiotem dochodzenia.
Gdy towarzyszący komornikowi ochroniarze sforsowali zamknięte drzwi, wewnątrz użyto gazu łzawiącego. Ochroniarze się wtedy wycofali. W hali znajdowała się część kupców, którzy spędzili tam noc i zabarykadowali wejścia. W czasie zajścia domagali się interwencji policji.