Modzelewski: Kołakowski czuł się odpowiedzialny za ludzi walczących o wolność

awe
17.07.2009 , aktualizacja: 17.07.2009 19:54
A A A Drukuj
Prof. Leszek Kołakowski Fot. Piotr Wójcik / AG Prof. Leszek Kołakowski
- Leszek Kołakowski miał odwagę by nazwać po imieniu głęboko skrywane intuicje moralne - tak wielkiego filozofa wspominał w radiu TOK FM prof. Karol Modzelewski.
Karol Modzelewski
Fot. Agnieszka Kosiec / AG
Karol Modzelewski
- Pierwszy raz poznałem go w 1954 r. jako student. Siedziałem w Auditorium Maximum i słuchałem jego wykładu. To było zebranie Podstawowej Organizacji Partyjnej przy Uniwersytecie Warszawskim. Kołakowski zabrał głos ws. aresztowania dysydenta w NRD. Użył wówczas sformułowania "haniebny reżim" - mówił w TOK FM Karol Modzelewski. - Te słowa podziałały jak uderzenie w twarz. To był akt "politycznego chuligaństwa", czyli odwagi niezbędnej, by nazwać po imieniu głęboko skrywane intuicje moralne - mówił.

Modzelewski przypomniał zdjęty przez cenzurę tekst Kołakowskiego który odpowiadał na pytanie, czym jest socjalizm. Tekst zaczynał się wyliczeniem, czym socjalizm nie jest.

Kołakowski to zdaniem Modelewskiego sztandarowa postać rewizjonizmu. To nurt, który wyrażał bunt ludzi wychowanych na ideach socjalizmu. Ludzie ci wiedzieli, czym socjalizm powinien być i krytykowali jego wypaczenia i odejście od ideologii. - Kołakowski był ideowym przewodnikiem tego pokolenia - tłumaczył Modzelewski.

Przypomniał też, że filozof został wyrzucony z uniwersytetu i usunięty z partii przez poparcie jakie udzielił zbuntowanym studentom.

- Kołakowski czuł się odpowiedzialny za ludzi, którzy podjęli walkę o wolność - przekonywał.

Podziel się