Piskorski ukrył pół miliona przed fiskusem

jagor, IAR
17.07.2009 , aktualizacja: 17.07.2009 11:06
A A A Drukuj
PRZEGLĄD PRASY: Paweł Piskorski przedstawił w urzędzie skarbowym fałszywe zaświadczenie o wygranej w jednym z kasyn 500 tysięcy złotych w 1996 roku, ustaliła "Rzeczpospolita". Były sekretarz generalny PO tłumaczył się w ten sposób ze swego majątku przed podejrzliwymi urzędnikami ze skarbówki.
Paweł Piskorski, szef Stronnictwa Demokratycznego
Fot. Iwona Burdzanowska / AG
Paweł Piskorski, szef Stronnictwa Demokratycznego
Wszystkie afery Piskorskiego: analiza Politbiura

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie Mateusz Martyniuk potwierdza, że zaświadczenie o wygranej z kasyna zostało podrobione. Chodzi o wygraną na kwotę blisko 500 tysięcy złotych w kasynie Jackpol w Gdyni w 1992 roku. Dyrektor kasyna zeznał, że jego lokal nigdy nie wystawił takiego zaświadczenia.

Jednak mimo dowodów polityk nie usłyszy zarzutów, bo sprawa się przedawniła. Paweł Piskorski zaprzecza tym doniesieniom i twierdzi, że dokument podpisał ówczesny dyrektor kasyna. Jego zdaniem, wyciąganie teraz sprawy sprzed 17 lat ma zaszkodzić jego powrotowi do wielkiej polityki.

Tymczasem śledczy badają jeszcze jedno źródło majątku Piskorskiego. Polityk utrzymuje, że w latach 90. zarobił około miliona złotych na sprzedaży dzieł sztuki. Prokuratorzy sprawdzają umowę Piskorskiego z antykwariuszem.

Czytaj więcej w "Rzeczpospolitej"



Podziel się