Przeprowadzone przez biegłych badania psychiatryczne, psychologiczne i neurologiczne wykazały u Macieja Zientarskiego tzw. zespół organiczny pourazowy.
Maciej Zientarski nie pamięta wypadku, w którym brał udział, ani żadnych faktów z okresu dwóch lat poprzedzających
wypadek. Ma również kłopoty z przypomnieniem sobie niektórych ważnych wydarzeń ze swojego życia sprzed tego okresu - pytany przez biegłych o swoje małżeństwo odpowiadał, że trwało ono kilka lat i dopiero na sugestię, że to niemożliwe, skoro jego synowie mają 10 i 15 lat, stwierdził, że w takim razie jego małżeństwo musiało trwać dłużej.
Podczas wywiadu lekarskiego na większość pytań dotyczących swojego obecnego życia Zientarski opowiadał ogólnikowo - nie potrafił wymienić tytułów gazet, które czyta, tematyki programów telewizyjnych przy produkcji których pomaga ojcu, ani tytułów programów telewizyjnych, które ogląda. Zdaniem biegłych jest to dowodem poważnych ograniczeń funkcji poznawczych, zwłaszcza pamięci i uwagi. Zientarski ma również problemy z zapamiętywaniem nowych informacji.
Czytaj więcej na portalu
WPROST24