- Warto chwalić te inicjatywy, które są inicjatywami dobrymi. Jeżeli polski przedsiębiorca podejmuje działanie, które - co daj Panie Boże - przyniesie dobre owoce dla tego przedsiębiorcy i dla tych, którzy się w ten interes, biznes włączają, to warto taką inicjatywy popierać - tak w "Kropce nad i" poseł Brudziński wyjaśniał słowa szefa jego partii.
- Nawet jak to jest miejsce święte, jak Jasna Góra? - pytała dziennikarka.
"Za co ich krytykujemy? Że są gospodarni?" - Jasna Góra, oprócz tego, że jest miejscem świętym, jest też miejscem polskiego Kościoła zakorzenionym we współczesnym świecie (...) To miejsce, gdzie Polacy mogą się spotykać, mogą rozmawiać, mogą się cieszyć się swoją obecnością - tłumaczył poseł PiS. Dodał, że udziałowcem sieci komórkowej jest fundacja redemptorystów Lux Veritatis, która odpowiada za emisję "Radia Maryja" i telewizji "Trwam".
A te podmioty nie mogą emitować reklam. I stąd - zdaniem Brudzińskiego - inicjatywy związane z biznesem. - Za co ich krytykujemy? Że są gospodarni? - pytał się Brudziński.
Wojna na koszulki "Radia Zet" i moherowe berety "Radia Maryja" Joachim Brudziński wystąpił w "Kropce nad i" z miniaturowym moherowym berecikiem, symbolem poparcia dla "Radia Maryja".
- Ma pan berecik. Sam pan zrobił? - dopytywała dziennikarka.
Okazało się, że poseł przyniósł taką samą miniaturkę Monice Olejnik. Dziennikarka prezent przyjęła. Berecik był czerwony, z napisem: "Kocham Pana Boga, Kościół i Polskę".
- Czuję się jakbym była w telewizji "Trwam" - komentowała dziennikarka Radia Zet i
TVN24.
Kto się wstydzi Radia ZET? Miesiąc temu
Jarosław Kaczyński mówił na konferencji prasowej, że wstydziłby się pracować w Radiu ZET. Gdy dziennikarz Zetki zaznaczył, że "on się nie wstydzi", prezes PiS powiedział: "Tym się różnimy. Zawsze w Polsce były dwie grupy: ta z AK i ta z innych środowisk". Dzień później do jego biura dziennikarze
radia dostarczyli koszulki z napisem "nie wstydzę się Radia Zet". W piątek taką koszulkę dostał poseł PiS
Marek Suski. - Koszulkę przyjmę, czasem trzeba umyć podłogę w domu - powiedział.