Politycy o Buzku: sukces Polski, wejście do pierwszej ligi

jagor, tan, asz, PAP
14.07.2009 , aktualizacja: 14.07.2009 13:53
A A A Drukuj
Polscy politycy wszystkich opcji zgodnie twierdzą, że wybór Jerzego Buzka na szefa Parlamentu Europejskiego to sukces Polski: szansa na nowy impuls w rozwoju Europy i znak wejścia Polski do pierwszej ligi międzynarodowej.
Jerzy Buzek tuż po wybraniu go na szefa Parlamentu Europejskiego
Fot. JEAN-MARC LOOS REUTERS
Jerzy Buzek tuż po wybraniu go na szefa Parlamentu Europejskiego
GALERIA ZDJĘĆ
- To jest bardzo ważny, piękny moment i dowód na mądre wykorzystanie wolności przez Polskę - tak ocenia w rozmowie z Gazeta.pl wybór Jerzego Buzka na szefa Parlamentu Europejskiego, Bronisław Komorowski. Według Marszałka Sejmu Jerzy Buzek to jedna z najlepszych polskich twarzy w Europie, a od dziś będzie także jedną z najlepszych twarzy europejskich w Polsce.



- To jest historyczny moment i, wbrew niektórym opiniom przedstawicieli opozycji, ta funkcja jest bardzo ważna, bardzo prestiżowa dla Polski i dla Polaków - mówi w rozmowie z Gazeta.pl Grzegorz Dolniak z Platformy Obywatelskiej. Poseł, w imieniu partii, powiedział że "(kandydatura Buzka - przyp. red.) była nie tylko kandydaturą przedstawicieli Polski, ale również zyskała wielką akceptację w innych nacjach, w innych przedstawicielstwach w PE".



Według Andrzeja Halickiego z PO, szefa sejmowej komisji spraw zagranicznych - To znak, że jesteśmy doceniani w Europie, że zauważono wkład Polski w rozwój Europy, nasz szybki polityczny i ekonomiczny rozwój. - Co ciekawe, w 2011 roku, Polska obejmie prezydencję w Unii i będzie miała jednocześnie szefa europarlamentu. To duża sprawa, ale i duża odpowiedzialność - podkreślił Halicki. Halicki zapewnił też, że wybór Buzka nie oznacza, iż Polska rezygnuje z walki o ważne teki w Komisji Europejskiej i w komisjach w Parlamencie Europejskim.

- Nie mam wątpliwości, że ważna teka w Komisji będzie udziałem Polaka. Jestem o tym przekonany - powiedział polityk PO.

Z kolei według polityka koalicyjnego PSL, europosła Jarosława Kalinowskiego wybór Buzka na szefa PE to ważne wydarzenie dla Polski, ale także dla Europy - to "symboliczne połączenie starej i nowej Europy". Do priorytetów działalności Buzka Kalinowski zaliczył: przybliżenie UE obywatelom, przezwyciężenie kryzysu, bezpieczeństwo energetyczne Europy, przeciwdziałanie zmianom klimatycznym.

- Dobrze, że tak się stało - ocenia wybór Buzka na przewodniczącego PE Mariusz Błaszczak. Rzecznik PiS dodaje jednak, że dużo bardziej ważną sprawą jest teka komisarza, jaka przypadnie Polsce.



- Ogromnie się cieszę, że Jerzy Buzek jest szefem Parlamentu Europejskiego, dlatego że to jest Polak - podkreślił Wacław Martyniuk. Poseł SLD dodał w rozmowie z Gazeta.pl, że liczy na to, że objęcie funkcji przez Buzka otworzy drogę Polaków do innych, równie ważnych stanowisk międzynarodowych.

- Im więcej nas będzie na tych najwyższych szczeblach tym lepiej dla nas wszystkich będzie - mówił Martyniuk.



Natomiast europoseł PiS Paweł Kowal podkreślił, że Buzek jako pierwszy Polak na takim stanowisku będzie "przecierał szlaki" dla polskich polityków na przyszłość. Kowal zaznaczył, że obecnie wszyscy gratulują Buzkowi i życzą mu powodzenia w pracy, ale niebawem zaczną się problemy. Według niego, Buzek w ciągu najbliższych dwóch i pół roku będzie musiał zmierzyć się z takimi problemami jak energetyka, rozszerzenie UE, relacje Unia-Rosja.

Podczas inauguracyjnej sesji PE Polaka poparło 555 z 713 głosujących eurodeputowanych. Jerzy Buzek jest pierwszy przewodniczący PE wywodzący się z nowych krajów członkowskich.

Podziel się