Demjaniuk formalnie oskarżony o współudział w 27 900 morderstwach

asz, mm, AP, AFP, PAP
13.07.2009 , aktualizacja: 13.07.2009 15:46
A A A Drukuj
Oskarżony będzie sądzony w Niemczech w Monachium. - Zgodnie z raportem medycznym, John Demjaniuk może stanąć przed sądem. Lekarze zalecają jednak, by przesłuchania zostały ograniczone do dwóch półtoragodzinnych sesji dziennie - podał rzecznik sądu.
John Demjaniuk
Fot. Mark Duncan AP
John Demjaniuk




Jak informuje agencja dpa, niemiecki prokurator zarzuca 89-letniemu oskarżonemu, że w 1943 roku jako strażnik w nazistowskim obozie koncentracyjnym w Sobiborze prowadził tysiące Żydów do komór gazowych.

Według adwokata Demjaniuka, jego klient twierdzi, że nigdy nie był w obozie w Sobiborze. Oskarżony utrzymuje, że był żołnierzem Armii Czerwonej i dostał się do niewoli niemieckiej w 1942 roku.

Nie wyznaczono jeszcze daty procesu.

Demjaniuk został deportowany ze Stanów Zjednoczonych do Niemiec w maju. Jest ciężko chory. Według rodziny, cierpi m.in. raka, artretyzm i chorobę nerek.

Poprzedni proces

Pochodzący z Ukrainy Demjaniuk miał oprócz Sobiboru służyć jako strażnik w obozach koncentracyjnych na Majdanku, w Treblince i Flossenbuergu. Dawni więźniowie twierdzą, że nazywano go "Iwanem Groźnym".

W 1952 roku wyemigrował do Stanów Zjednoczonych, gdzie pracował jako robotnik w fabryce samochodów.

Demjaniuka dwukrotnie pozbawiano obywatelstwa USA. W 1986 roku został wydany Izraelowi w związku z oskarżeniem o udział w zagładzie Żydów. Został skazany na śmierć w procesie dotyczącym czynów, których miał się dopuścić w czasie, gdy był strażnikiem w obozie w Treblince. Jednak Sąd Najwyższy Izraela uchylił ten wyrok, uzasadniając, że nie ma wystarczających dowodów, iż oskarżony był osławionym "Iwanem Groźnym".

Demjaniuk wrócił po tym wyroku do Stanów Zjednoczonych. Jest bezpaństwowcem.

Podziel się