Iran: Policja użyła gazu łzawiącego przeciwko demonstrantom [ZDJĘCIA]

ga PAP
09.07.2009 , aktualizacja: 09.07.2009 21:45
A A A Drukuj
Manifestanci skandowali: Fot. AP Manifestanci skandowali: "Śmierć dyktatorowi", "Uwolnić więźniów politycznych" i wzywali policję, by ich poparła
Irańska policja użyła gazu łzawiącego przeciwko tłumowi, który w pobliżu teherańskiego uniwersytetu zebrał się, aby upamiętnić zdławienie przez siły bezpieczeństwa studenckich protestów w 1999 roku - poinformowali świadkowie. Słychać było też strzały w powietrze.
Manifestanci skandowali:
Fot. Mark Keppler AP
Manifestanci skandowali: "Śmierć dyktatorowi", "Uwolnić więźniów politycznych" i wzywali policję, by ich poparła
Manifestanci skandowali:
Fot. STRINGER/IRAN Reuters
Manifestanci skandowali: "Śmierć dyktatorowi", "Uwolnić więźniów politycznych" i wzywali policję, by ich poparła
Według nich, w pobliżu uniwersytetu zebrało się po południu nawet 3000 osób. Manifestanci skandowali: "Śmierć dyktatorowi", "Uwolnić więźniów politycznych" i wzywali policję, by ich poparła.

Na pobliskich ulicach rozlokowano policjantów i agentów po cywilnemu.

Nieco wcześniej policja za pomocą gazu łzawiącego rozpędziła ok. 200-300 osób zebranych na placu Rewolucji. Wiele z nich miało na twarzach maski chirurgiczne w kolorze zielonym, symbolizującym ruch najważniejszego rywala obecnego prezydenta Mahmuda Ahmadineżada w wyborach prezydenckich - Mir-Hosejna Musawiego.

Czwartkowe zgromadzenia są pierwszymi od potwierdzenia 29 czerwca kontestowanych przez opozycję wyników wyborów prezydenckich, w których zwyciężył Ahmadineżad.

W ostatnich dniach w Teheranie rozdawano ulotki, w których wzywano mieszkańców, by wzięli udział w manifestacji w związku z 10. rocznicą zamieszek studenckich, a także w proteście przeciwko reelekcji Ahmadineżada. Rano gubernator stołecznej prowincji Teheran Morteza Tamaddon ostrzegł, że siły bezpieczeństwa "zmiażdżą" wszelkie próby ulicznych manifestacji planowanych przez opozycję.

Co roku ugrupowania studenckie organizują obchody rocznicy zamieszek z lipca 1999 roku, które rozpoczęły się od nalotu funkcjonariuszy sił bezpieczeństwa na akademik w Teheranie w reakcji na studenckie demonstracje przeciwko zamknięciu proreformatorskiej gazety "Salam". W następstwie tej akcji wybuchły kilkudniowe protesty i zamieszki w całym kraju. Według oficjalnych danych zginęła w nich jedna osoba.

Podziel się