Politycy PiS: Madonna nie powinna zagrać 15 sierpnia

jagor, gazeta.pl
07.07.2009 , aktualizacja: 07.07.2009 15:34
A A A Drukuj
- Nie rajcuje mnie pani w słusznym wieku. Tak o zaplanowanym koncercie Madonny w Polsce mówi Joachim Brudziński z PiS-u. - Ten koncert nie powinien odbyć się 15 sierpnia w dniu katolickiego święta - mówią inni członkowie Prawa i Sprawiedliwości. Przeciwko tej dacie jest też Lech Wałęsa. Były prezydent przyznaje, że choć ceni artystkę nie podoba mu się termin, który wybrali organizatorzy koncertu.

Fot. Matt Sayles AP
ZOBACZ TAKŻE
Środowiska katolickie, które zapowiadają protesty w dniu koncertu madonny w Polsce zyskali nowych sojuszników. To politycy Prawa i Sprawiedliwości, którzy jak można było się spodziewać ostro protestują przeciwko nieprzypadkowej - ich zdaniem - dacie imprezy.

Błaszczak: 15 sierpnia to nie moralne

- Ten koncert nie powinien być organizowany 15 sierpnia. To jest święto maryjne, a odpowiedzialny organizator powinien unikać takich zbieżności - uważa Marian Błaszczak, rzecznik klubu PiS. Zdaniem posła data jest prowokacją, a organizatorom chodziło o wywołanie skandalu co pozwoli na większe zyski.

- Takie zachowanie oceniam jako niemoralne. Gdyby podobna sytuacja miała miejsce w kraju islamskim, albo np. w Izraelu protesty byłby bardzo silne, a najprawdopodobniej w ogóle nie doszłoby do takiej prowokacji - dodał Błaszczak.

Górski: Madonna niepotrzebnie bawi się w skandalistkę

Artur Górski, choć też z Prawa i Sprawiedliwości, przyznał w rozmowie z portalem gazeta.pl, że choć ceni Madonnę szczególnie za jej filmową rolę Evity Peron to uważa, że piosenkarka niepotrzebnie bawi się w skandalistkę.

- 15 sierpnia to jedno z najważniejszych świąt religijnych w Polsce i to niedobrze, że koncert Madonny odbędzie się w tym terminie. Piosenkarka rockowa nie powinna udawać Matki Bożej i Chrystusa Ukrzyżowanego, tego typu zachowanie jest nie godne - wyjaśnił poseł Górski.

Brudziński: Nie rajcuje mnie pani w słusznym wieku

Inny polityk PiS, Joachim Brudziński mówi, że choć nie ma żadnego stosunku emocjonalnego do Madonny, bo jak wyjaśnia - Nie rajcują mnie panie w słusznym wieku, które usiłują kreować się na nastolatki - czuje się zniesmaczony, bo oburzaj go wulgarne gesty Madonny podczas jej koncertów.

- Organizatorzy wybrali nieprzypadkowo akurat taką datę na jej koncert, bo wątpię żeby Madonna miała świadomość jakie znaczenie dla Polaków ma 15 sierpnia. W cale się nie dziwie, że katolicy chcą zaprotestować przeciwko tej imprezie - powiedział gazecie.pl Brudziński.



Wałęsa: Mogę tylko prosić o zmianę daty koncertu

Przeciwnicy koncertu zyskali sojusznika w postaci byłego prezydenta. Lech Wałęsa choć lubi i podziwia Madonnę, prosi o zmianę daty koncertu. - To jedyne co ja tu mogę zrobić. Lubię i podziwiam Madonnę, ale nie wiedziałem, że będzie to konfrontowane z moją wiarą - mówi Wałęsa.



Akcją przeciwko koncertowi Madonny dowodzi radny sejmiku mazowieckiego Marian Brudzyński. Wspiera go Komitet Obrony Wiary i Tradycji Narodowych "Pro Polonia" wsparty parafialnymi działaczami. Według nich zaplanowany na 15 sierpnia występ znanej ze skandali gwiazdy kłóci się z powagą przypadającego tego dnia święta Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i rocznicy Bitwy Warszawskiej.

Po fiasku listów ostrzegawczych oraz petycji do państwowych i samorządowych instytucji "Pro Polonia" postawiła na działania bezpośrednie. Przygotowuje "publiczną krucjatę modlitewną" w Warszawie między 31 lipca a 15 sierpnia przed siedzibą prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz. Hasło akcji: "Zwycięstwo jak przyjdzie, przyjdzie przez Maryję!"

Podziel się