- Stanowczo ostrzegamy przywódców niektórych krajów zachodnich, by nie ingerowały w wewnętrzne sprawy Iranu. Irański naród zareaguje - groził Chamenei, przemawiając przed wielotysięcznym tłumem zgromadzonym w poniedziałek w Teheranie.
Jego przemówienie transmitowała irańska
telewizja. Jak podkreślił, Iran analizuje "nieodpowiednie uwagi i zachowanie" zachodnich rządów, a rezultatem tego - jak dodał - "będzie z pewnością negatywny wpływ na przyszłe relacje".
- Przywódcy aroganckich państw, które wsadzają nos w sprawy Islamskiej Republiki Iranu, muszą wiedzieć, że bez względu na rozbieżności w irańskim narodzie, kiedy mieszają się do niego wrogowie, naród ten pokaże im zaciśnięte pięści - zaznaczył Chamenei.
Irańskie władze oskarżyły państwa zachodnie, zwłaszcza Stany Zjednoczone i Wielką Brytanię, o chęć destabilizacji Iranu podczas powyborczych protestów i manifestacji przeciwko reelekcji ultrakonserwatywnego prezydenta Mahmuda Ahmadineżada. Wybory prezydenckie w Iranie odbyły się 12 czerwca.