Setki tysięcy ludzi chcą iść na pogrzeb Jacksona

dżek, AP
05.07.2009 , aktualizacja: 05.07.2009 13:03
A A A Drukuj
Przez dwa dni na specjalnej stronie internetowej zarejestrowało się 1,6 miliona chętnych do uczestniczenia w pogrzebie Michaela Jacksona. Odbędzie się on we wtorek.
Uroczystość mająca na celu
Fot. Chris Carlson AP
Uroczystość mająca na celu "uczczenie życia Michaela Jacksona, króla popu", rozpocznie się we wtorek o godzinie 10.00 czasu miejscowego (19.00 czasu polskiego)
Dwudniowa rejestracja skończyła się w sobotę. Do tego czasu zapisało się na niej ponad 1,6 miliona fanów Michaela, którzy chcą uczestniczyć w uroczystościach pogrzebowych piosenkarza. Strona od samego początku cieszyła się wielkim zainteresowaniem.

E-mail z informacją, kto będzie miał szczęście dostać jeden z 17 tysięcy biletów przeznaczonych dla fanów., ma przyjść już w niedzielę. Początek rozdawania wejściówek w poniedziałek.

Bilety dla fanów, nie"koników"

Akcji zbierania nazwisk towarzyszyły specjalne zapory, który miały uniemożliwić duplikowanie nazwisk i późniejszy handel wejściówkami.

Bilety będą rozlosowane. "Zwycięzcy" dostaną specjalny kod razem z instrukcjami, jak odebrać bilet. Kiedy dostaną go do ręki, na ich nadgarstku znajdzie się specjalna opaska - kolejne zabezpieczenie przed tym, żeby na uroczystość nie dostały się osoby niepożądane. Organizatorzy zapowiadają, że jeśli będzie ona zniszczona, naddarta lub zdjęta z ręki, nawet osoby posiadające bilet, na pogrzeb nie wejdą.

Bilety zagwarantowane są dla rodziny, przyjaciół króla popu i wybranych VIP-ów.

Publiczny pogrzeb Michaela Jacksona odbędzie się we wtorek w hali sportowej Staples Center w Los Angeles. Czytaj więcej tutaj>>

LA czeka na szturm...

Miasto czeka na tłumy fanów. Spodziewają się, że na ulicach pojawi się ok. miliona ludzi.

Jan Perry, radny LA, apeluje o to, żeby mieszkańcy miasta zostali w domu i oglądali pogrzeb w telewizji. Uroczystości nie będą transmitowane na telebimach przed halą. Nie planuje się też przejścia konduktu pogrzebowego przez miasto.

I liczy pieniądze

Dlaczego? Takie działania wymusiłyby specjalne środki ostrożności, a na to miasto z 530-milionowym po prostu nie może sobie pozwolić. Miesiąc temu, kiedy za milion dolarów miasto zorganizowało paradę z okazji zwycięstwa Los Angeles Lakers, na jej włodarzy posypały się gromy za rozrzutność.

Do pilnowania porządku podczas pogrzebu Jacksona i tak cała policja będzie postawiona na nogi. Jej budżet ma podreparować specjalna dotacja z miasta z puli na "nieprzewidziane" wydatki.

Podziel się