Niemcy: Za³oga porwanego przez piratów statku u kresu wytrzyma³o¶ci

rik, PAP
04.07.2009 , aktualizacja: 04.07.2009 19:58
A A A Drukuj
Wed³ug kapitana uprowadzonego 4 kwietnia przez somalijskich piratów niemieckiego statku handlowego "Hansa Stavanger", jego pozbawiona zaopatrzenia za³oga jest u kresu wytrzyma³o¶ci - poinformowa³ na swej stronie internetowej niemiecki tygodnik "Der Spiegel".
Piraci z Somalii
Fot. P Photo/U.S. Navy, Petty Officer 2nd Class Jason R. Zalasky
Piraci z Somalii
"Nie mamy wody, nie mamy jedzenia, nie mamy lekarstw" - napisa³ w e-mailu do swej ¿ony kapitan. Doda³, i¿ za³oga jest ca³kowicie wyczerpana emocjonalnie i fizycznie. Piraci odebrali porwanym wszystkie rzeczy osobiste, wielu marynarzy choruje. Którego¶ razu zak³adnikom pozaklejano oczy i strzelano im tu¿ nad g³owami.

Jak twierdzi "Spiegel", rokowania w sprawie okupu przeci±gaj± siê, gdy¿ piraci stawiaj± coraz to nowe ¿±dania. Przez trzy tygodnie nie utrzymywali oni ¿adnego kontaktu z armatorem statku, hambursk± firm± Leonhardt & Blumberg. W ubieg³y pi±tek negocjacje wznowiono.

Zbudowany w 1997 roku statek "Hansa Stavanger" ma no¶no¶æ 21 tys. ton. Uprowadzono go, gdy p³yn±c na Seszele znajdowa³ siê w odleg³o¶ci 400 mil morskich od wybrze¿y Somalii. Rozwa¿any przez niemieckie ministerstwo spraw zagranicznych szturm elitarnej jednostki komandosów GSG 9 na porwany frachtowiec nie doszed³ do skutku, gdy¿ piraci szybko doprowadzili go do swej bazy w rejonie nadmorskiego somalijskiego miasta Harardere.

W¶ród 24-osobowej za³ogi "Hansa Stavanger" jest piêciu Niemców, w tym kapitan i pierwszy oficer.

Podziel siê