Michael Jackson podróżował z "mini kliniką"

rik
03.07.2009 , aktualizacja: 03.07.2009 18:45
A A A Drukuj
Michael Jackson w połowie lat 90. podróżował z "mini kliniką", w składzie której znajdował się anestezjolog. Pomagał on cierpiącemu na bezsenność artyście - taką informację przekazały CNN źródła zbliżone do artysty.
Michael Jackson na próbie, dwa dni przed śmiercią
Fot. CNN
Michael Jackson na próbie, dwa dni przed śmiercią
Mini klinika towarzyszyła Jacksonowi podczas HIStory Tour. To kolejny trop mający odpowiedzieć jaką rolę w śmierci idola odegrały leki na receptę

Codziennie pojawiają się nowe informacje o nadmiernym stymulowaniu się lekami Jacksona, który robił to, by wytrzymać trudy prób do czekającej go bardzo trudnej trasy koncertowej. Potwierdza to wczorajsza wypowiedź lekarzy, prawników i doradców współpracujących ostatnio z piosenkarzem, że przygotowując się do zapowiedzianej na lipiec serii koncertów w Londynie, brał on wiele środków uzależniających.

Jackson nie chciał lecieć do Londynu bez swojego osobistego kardiologa. - Gdy zapytano piosenkarza, dlaczego tak wiele czasu spędza z lekarzem, Jackson odpowiedział, że "cały ten biznes kręci się wokół niego, a on jest jak samochód, który powinien być dobrze zatankowany".

Podziel się