Fot. M. Szurmak/Zdjęcie nadesłane na Alert24Kompletnie zalane skrzyżowanie ulicy Ostrobramskiej z Alejami Stanów Zjednoczonych
Wczoraj nad Warszawą przeszła gwałtowna nawałnica. Zalane zostały piwnice, przejścia podziemne, dworzec i... drugie piętro nowoczesnego centrum handlowego Złote Tarasy. Jak to możliwe? - W Złotych Tarasach trwa wewnętrzne śledztwo w tej sprawie. Na razie nie wiadomo, jak woda dostała się do środka - nieoficjalnie dowiedział się portal Gazeta.pl.
- Ze szklanego sufitu płynie wodospad, jest jak w aquaparku! Pracownicy sklepów barykadują się kartonami i folią jak workami z piaskiem. Woda cieknie i spływa zewsząd - relacjonował jeden z czytelników, który robił wczoraj w Złotych Tarasach zakupy. Klienci brodzili po kostki w wodzie. Później ochrona poprosiła ich o opuszczenie sklepów.
Jak to możliwe, że zalane zostało drugie piętro nowoczesnego i eleganckiego centrum handlowego? Nie wiadomo. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że wszczęto wewnętrzne dochodzenie w tej sprawie.
Grad i ulewny deszcz dały się we znaki nie tylko robiącym zakupy. Woda pojawiła się również m.in. w piwnicach Sejmu i w kancelarii Prezesa Rady Ministrów.