Po 18 latach sonda Ulysses przestanie działać

Zasłużona dla badań kosmicznych sonda Ulysses kończy swoją misję. Amerykańscy i europejscy kontrolerzy lotu podjęli decyzję o wyłączeniu urządzeń komunikacyjnych.
Przez 18 lat Ulysses obserwował słońce i przestrzeń kosmiczną w najbliższym sąsiedztwie naszej macierzystej gwiazdy. To właśnie zeszłoroczne dane z tej sondy, wskazujące, że wiatr słoneczny wieje najsłabiej od 50 lat zaalarmowały astronomów.

Ulysses dostarczył też informacji o kosmicznych rozbłyskach gamma oraz a także o Jowiszu. Eksperci z NASA oraz Europejskiej Agencji Kosmicznej mówią o olbrzymim sukcesie - sonda działała cztery razy dłużej niż się spodziewano.

Ostatnie naprawy przeprowadzono zdalnie w zeszłym roku; teraz jednak zarówno główne jak i awaryjne urządzenia nadawcze Ulissesa przestają funkcjonować; kolejne naprawy nie miałyby sensu.

Kontakt z sondą zostanie nawiązany po raz ostatni we wtorek po południu, potem stanie się ona stworzoną przez człowieka kometą.