Maszkowski zawiadamia: redemptorysta popełnił przestępstwo

Dorota Steinhagen, Marcin Kowalski
26.06.2009 , aktualizacja: 27.06.2009 11:41
A A A Drukuj
Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez redemptorystę o. Piotra Andrukiewicza wysłał w piątek do częstochowskiej policji Rafał Maszkowski. Niespełna tydzień temu podczas awantury pod Jasną Górą o. Andrukiewicz rzucił się na niego.
Sobota, Jasna Góra. Redemptorysta o. Piotr Andrukiewicz znany z programów
Telewizji Trwam szarpie Rafała Maszkowskiego
Fot. Piotr Deska / AG
Sobota, Jasna Góra. Redemptorysta o. Piotr Andrukiewicz znany z programów Telewizji Trwam szarpie Rafała Maszkowskiego
W sobotę 20 czerwca Rafał Maszkowski (przez dziennikarzy nazywany największym ekspertem od Radia Maryja) wybrał się do Częstochowy na Ogólnopolską Pielgrzymkę Młodzieży Radia Maryja. W plecaku miał kilka tysięcy ulotek na temat kampanii prowadzonych przez rozgłośnię o. Tadeusza Rydzyka. Rozdawał je pielgrzymom.

Redemptorysta kazał mu się wynosić

Po mniej więcej godzinie organizatorzy zorientowali się, że ulotki nie są zgodne z linią Radia Maryja. Kolejne osoby szarpały Maszkowskiego, próbowały mu wyrywać ulotki i żądały, by opuścił ogólnodostępny plac poza murami klasztoru. W końcu pojawił się o. Andrukiewicz odpowiedzialny w Radiu Maryja za kontakty z młodzieżą. Nie przebierając w słowach kazał Maszkowskiemu opuścić "teren w okolicach Jasnej Góry" i zaprzestać dalszego rozdawania ulotek. Kiedy ten odmówił, redemptorysta rzucił się na Maszkowskiego. Wyrwał mu przy tym mały mikrofon należący do Aro Karola, brytyjskiego reżysera polskiego pochodzenia, realizującego film o Radiu Maryja. Sprzęt został zniszczony.

Wezwana na miejsce przez Maszkowskiego policja przyjęła zgłoszenie o zniszczeniu mikrofonu. Samego Maszkowskiego pouczyła, że w sprawie naruszenia "nietykalności cielesnej" może jedynie składać prywatne oskarżenie. Dziś wysłał je więc do częstochowskiej prokuratury.

Czytaj treść zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa

"Naruszyli moją nietykalność cielesną"

- Niniejszym zawiadamiam, że w sobotę, 20 czerwca, około godziny 19.30 Piotr Andrukiewicz oraz inne osoby znajdujące się w miejscu zdarzenia naruszyły moją nietykalność cielesną, tj. o przestępstwie z art. 217 § 1 kodeksu karnego. Wnoszę również o ściganie sprawców tego przestępstwa - napisał w piśmie do prokuratury. Opisał w nim również sobotnie wydarzenia: - Podszedł do mnie Piotr Andrukiewicz, redemptorysta, podwładny o. Tadeusza Rydzyka, zarówno w należącym do redemptorystów Radiu Maryja, jak w należącej do o. Rydzyka TV Trwam. Krzyczał, że wezwie policję (czego nie zrobił), ale nie mogłem z nim rozmawiać z powodu jego agresywnego zachowania. Andrukiewicz krzyczał, równocześnie wyrwał mi mikrofon rozpinając wszystkie zatrzaski koszuli, którą miałem na sobie a nogą nadepnął na moją nogę, co jest zapewne knajacką metodę przewracania ludzi, którzy nie spodziewają się fizycznej agresji - człowiek z unieruchomioną nogą, popchnięty, nie może się cofnąć i się przewraca. Andrukiewicz, jako pracownik mediów dobrze zna tego rodzaju mikrofony (tzw. mikroporty) i zdawał; sobie sprawę, że może to urządzenie zniszczyć, a być może nawet do tego dążył. Nie obchodziło go to, że w tym celu szarpie mnie i łamie w ten sposób prawo - napisał informatyk w piśmie do prokuratury.

Niezależnie od doniesienia Maszkowskiego częstochowska policja prowadzi dochodzenie w sprawie zniszczenia mikrofony należącego do brytyjskiej ekipy filowej. Maszkowski został w nim już w sobotę przesłuchany jako świadek.



Podziel się