Michael Jackson nie żyje. Forum: Wasze reakcje | Raport specjalny: najnowsze informacje | Daily Motion: teledyski | Twitter: wpisy fanów | Galeria: zdjęcia Michaela Jacksona | Infomuzyka: reakcje świata muzyki
- Był ikoną naszego pokolenia. Chcemy być tutaj, razem, modlić się, świętować pokój i miłość - mówią ludzie, którzy zgromadzili się wokół szpitala, w którym wczoraj zmarł Michael Jackson, król muzyki pop. Niektórzy płaczą, inni śpiewają
przeboje króla. Wiele osób dzwoni do swoich znajomych i wymieniają się najświeższymi informacjami.
Galeria: Fani płaczą po królu Wszystkie wejścia do szpitala są zablokowane przez ochroniarzy. Nawet pracownicy nie mogą wchodzić do środka.
Ludzie zgromadzili się także wokół posiadłości Michaela Jacksona w Bel Air. Na skrzynce na listy zostawiają kwiaty. Na terenie posiadłości jest
policja, która prowadzi rutynowe dochodzenie po śmierci znanej osoby.
Nowojorczycy zgromadzili się na Times Square, gdzie siedzieli na składanych krzesełkach i oglądali na telebimach najnowsze doniesienia z Los Angeles oraz przed teatrem Apollo, gdzie słuchali piosenek Jacksona z przenośnych głośników.
Krąg modlitwy uformował się w miejscowości Gary w stanie Indiana przed domem, w którym Jackson spędził dzieciństwo. Fani zostawiają pluszowe misie i róże na ganku małego, białego budynku.
- Musiałem tu przyjść, bo siedząc w domu załamałbym się - powiedział Wyatt Puryear, kierowca z Gary. Swojego syna nazwał Michael, na cześć Jacksona. - Dorastałem z nim. Jak byłem dzieckiem tańczyłem i śpiewałem jak on - dodał.
Zobacz gdzie gromadzą się fani:
Pokaż Fani opłakują Jacksona na większej mapie Michael Jackson nie żyje. Kliknij na zdjęcie, aby obejrzeć galerię: