- Nie znam lepszego kryterium, niż porównanie sytuacji krajów będących w podobnej sytuacji wyjściowej. Wydaje się, że wszystkie dane, jakimi dysponujemy nie rysują przesadnie optymistycznego scenariusza, ale w czasie tego kryzysu aspiracje musimy obniżyć. Czy obniżamy te aspiracje dlatego, że Jacek Rostowski jest słabym ministrem finansów, czy dlatego że Polska, podobnie jak wszystkie kraje świata, dotknięta jest skutkami globalnego kryzysu - pytał retorycznie Tusk, przemawiając z sejmowej mównicy.
Napieralski: Metafora premiera jest nieprzyzwoita - Panie premierze: Pana metafora o plądrowaniu walizek na statku, który jest rzekomo na wzburzonym morzu, czy oceanu kryzysu, jest naprawdę czymś nieprzyzwoitym - odpowiadał Donaldowi Tuskowi na mównicy
Grzegorz Napieralski, przewodniczący
SLD. Zgodził się z nim Krzysztof Putra z Prawa i Sprawiedliwości, który oskarżył premiera o mówienie nieprawdy.
- Nie przystoi, żeby premier Rzeczpospolitej w tym miejscu oskarżał opozycję o grabież. Nie można gawędzić w tej izbie, tylko trzeba mówić prawdę - mówił
PiS: Niech Rostowski nie spieprzy gospodarki Wniosek o wotum nieufności dla Jacka Rostowskiego zgłosiło
Prawo i Sprawiedliwość. Zdaniem posłanki PiS Grażyny Gęsickiej, działalność ministerstwa finansów pod rządami Rostowskiego jest podporządkowana celom politycznym. Posłanka zarzuciła szefowi resortu finansów, że zbagatelizował światowy kryzys finansowy i jego wpływ na polską gospodarkę. Według Gęsickiej, Rostowski zdawał sobie sprawę z faktycznego stanu finansów publicznych, jednak nie ujawniał tego społeczeństwu. Posłanka PiS zarzuciła ministrowi, że świadomie dezinformował polskich obywateli.
Wcześniej inna posłanka Prawa i Sprawiedliwości, Aleksandra Natalii - Świat, zacytowała słowa premiera Węgier Ferenca Gyurcsany'ego. Trzy lata temu, zaraz po wyborach, powiedział on na naradzie rządowej: "Węgry są spisane na straty. Przez cztery lata nie zrobiliśmy nic. Absolutnie nic. Ostatnie półtora roku czy dwa lata były jednym wielkim kłamstwem. Spieprzyliśmy sprawę i to strasznie. Żaden z europejskich krajów nie zrobił tylu głupstw co my." - Panie premierze! Nie idźcie tą drogą - mówiła Natalii-Świat.
Rostowski: Według PiS wszyscy kłamią Gdy do głosu doszedł sam zainteresowany, minister finansów, ironizował że "według logiki PiS kłamią wszyscy, nie tylko ja". - Minister finansów Niemiec publikując na jesieni prognozę, która przeszacowała niemieckie
PKB o ponad 6 punktów procentowych, okłamał - według logiki PiS - 82 miliony obywateli Niemiec. Kłamał też prezes Europejskiego Banku Centralnego, który okłamał w podobny sposób 330 milionów mieszkańców strefy euro. Kłamał też komisarz Almunia, który nadmiernym optymizmem wprowadził w błąd 500 milionów obywateli Unii Europejskiej. Kłamał też szef Międzynarodowego Funduszu Walutowego, którego błędne prognozy - według logiki PiS - chyba oszukały mieszkańców całego świata. - wyliczał minister finansów.
- Parafrazując Churchilla według logiki PiS należałoby stwierdzić, że nigdy w historii dziejów ludzkich tak wielu nie okłamało tak wielu w tak krótkim okresie - konkludował Rostowski.