Trafi do więzienia, bo dał się wieźć 230 km/h [WIDEO]

met
25.06.2009 , aktualizacja: 25.06.2009 15:51
A A A Drukuj
Na kilkanaście miesięcy trafi do więzienia 32-letni gdańszczanin, pasażer BMW. Wpadł dlatego, że dał się wieźć znajomemu z prędkością 230 kilometrów na godzinę. Gdy policjanci zatrzymali pirata, okazało się, że siedzący obok kierowcy mężczyzna, nie stawił się w więzieniu, gdzie ma do odsiedzenia wyrok.
Pędzące 230km/h BMW
Fot. policja
Pędzące 230km/h BMW
Patrol z wideorejestratorem namierzył na autostradzie A-1 BMW pędzące 230 kilometrów na godzinę. Policjanci zatrzymali samochód. Podczas legitymowania kierowcy pasażer zachowywał się bardzo nerwowo. Funkcjonariusze postanowili go sprawdzić. Mężczyzna nie wytrzymał napięcia, wyskoczył z samochodu i zaczął uciekać w pole rzepaku.



W pogoń rzucił się jeden z policjantów. Uciekający wyciągnął jakiś błyszczący przedmiot. Policjant podejrzewał, że może to być nóż, więc oddał strzał ostrzegawczy. To zatrzymało mężczyznę.

Po wylegitymowaniu okazało się, że uciekinier jest poszukiwany za wykroczenie drogowe, oraz że nie stawił się w więzieniu, gdzie ma do odsiedzenia kilkanaście miesięcy za posiadanie narkotyków. 32-latek tłumaczył, że uciekał, bo szkoda mu było wakacji na spędzenie ich w więzieniu.

Kierowca BMW dostał 500 złotych mandatu.

Serwis policyjni.pl poleca: Spacerował z odbezpieczonym granatem po osiedlu



Zobacz więcej na temat:

Podziel się