- Może powodować zakażenia skóry, tkanki podskórnej, kości, stawów, a także zapalenie gałki ocznej. Ale tylko u osób z obniżoną odpornością - zastrzega doktor Aneta Bardoń z gdańskiego Sanepidu. Mogilnik nie stanowi zagrożenia, niemniej jednak badanie trzeba powtórzyć.
- Pobrano pięć próbek, a bakterię wykryto tylko w jednej z nich - dodaje dr Bardoń.
Spółka budująca stadion - BIEG 2012 - ma teraz problem z firmą wykonującą prace ziemne. - Firma Wakoz uważa, że w związku z faktem pojawienia się mogilnika należą się jej dodatkowe pieniądze za jego sunięcie - mówi rzecznik spółki BIEG 2012 Michał Kruszyński.
Firma tłumaczy, że musi wykonać dodatkową pracę, której nie było w umowie, a która będzie kosztowała kilka milionów złotych. Trwają prawnicze przepychanki, ale budowa nie będzie czekać.
- Rozpoczynamy procedurę przetargową, a fakturami za wykonanie tej usługi obarczymy firmę Wakoz - dodaje Kruszyński.
W firmie Wakoz dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, że sprawa zapewne skończy się w sądzie.
Polecamy - Sarkofag na budowie stadionu Baltic Arena