Samolot z 219 osobami na pokładzie oraz załogą leciał z Hongkongu do Perth. Nad Borneo wpadł w "poważne turbulencje" - informują dziś linie Qantas. Chwilę później stracił wysokość. Na skutek wstrząsów osoba z obsługi i sześciu pasażerów, którzy nie mieli zapiętych pasów, zostało rannych. Bardzo się przestraszyli podały linie Qantas. Zostali opatrzeni na pokładzie.
- Zgasło światło, ludzie zaczęli krzyczeć - tak jeden z pasażerów, Keith Huxtable. - To było uczucie, jakbyśmy zostali wyrzuceni z wysokiego budynku - dodaje.