Trzy osoby zginęły w wypadku, do którego doszło wczesnym rankiem w centrum Wrocławia. Spłonęło BMW, którego kierowca uciekał przed policyjnym pościgiem.
Rozbite BMW
- Około godziny 4 nad ranem patrol zauważył jadący z dużą prędkością samochód osobowy marki bmw - mówi Magdalena Kruaze z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu. Kierowca nie zareagował na wezwanie do zatrzymania się i zaczął uciekać. Po przejechaniu jednego z mostów na Odrze uciekającym udało się zgubić pościg.
Policjanci kontynuowali jednak poszukiwania i po chwili zobaczyli zniszczone bmw, które uderzyło w drzewo. - Samochód się palił. Funkcjonariusze natychmiast przystąpili do gaszenia pojazdu i próbowali uratować trzy znajdujące się w nim osoby. Niestety ofiary zostały zakleszczone w samochodzie, a płomienie były na tyle silne, że nie udało się ich wyciągnąć - dodała Kruaze.
Na razie nie wiadomo dlaczego podróżujący bmw uciekali przed policją. Sprawę bada prokuratura.