Tusk do Pałacu Prezydenckiego przyjechał około 10.30. To pierwsza od dłuższego czasu rozmowa Lecha Kaczyńskiego i Donalda Tuska "w cztery oczy".
O spotkanie poprosił premier. - Sprawa jest bardzo ważna dlatego, że w czwartek rozpoczyna się
Rada Europejska która będzie dotyczyła wielu ważnych spraw - mówił szef gabinetu politycznego Donalda Tuska. Choć Nowak zapewnił, że spotkanie nie będzie ograniczało się do "rozgrzewających opinię publiczna kwestii personalnych", czyli szans Jerzego Buzka na stanowisko szefa Parlamentu Europejskiego, od rozmowy o nazwiskach nie da się uciec.
Według słów Nowaka premier będzie chciał rozmawiać z prezydentem Kaczyńskim na temat nowego szefa Komisji Europejskiej, którym ma być Jose Manuel Barroso. - Ważna jest opinia i poparcie prezydenta, szczególnie w kontekście krajowym. Bez wątpienia pomoc pana prezydenta będzie potrzebna, żeby posłowie
PiS-u poparli Barroso podczas głosowania w Parlamencie Europejskim - wyjaśnił szef gabinetu politycznego premiera.
Premier chce poznać opinię prezydenta Jutrzejsze posiedzenie Rady Europejskiej dotyczyć ma wspólnego mandatu na konferencję klimatyczną w Kopenhadze i wspólnego nadzoru nad instytucjami finansowymi. - Pan prezydent ma pewnie jakiś pogląd w tej sprawie i premier chce poznać tę opinie - powiedział gość "Poranka Radia TOK FM".