8-latek uratował pięć osób

mil, PAP
16.06.2009 , aktualizacja: 16.06.2009 15:23
A A A Drukuj
Ośmioletni Damian z Międzyrzecza w woj. lubuskim zapobiegł tragedii, kiedy w jego domu wybuchł pożar. Nie mógł liczyć na pomoc pijanej matki. Sam zaczął gasić płonące drzwi, zaopiekował się 5-letnią siostrą i wezwał pomoc.
8-latek sam gasił pożar. W tym czasie pijani dorośli spali
Fot. policja
8-latek sam gasił pożar. W tym czasie pijani dorośli spali


Do pożaru doszło minionej nocy. Około godz. 23 dyżurny policji w Międzyrzeczu odebrał zgłoszenie od ośmiolatka. Na miejsce natychmiast udali się policjanci, straż pożarna i pogotowie.

W całym budynku było gęste zadymienie. W objętym pożarem mieszkaniu policjanci znaleźli dwoje dzieci - Damiana i jego siostrę oraz troje śpiących dorosłych, w tym matkę dzieci. Wszyscy dorośli byli pijani.

"Dzięki zachowaniu chłopca nikt nie ucierpiał. Damian, do czasu przyjazdu straży pożarnej i policji, polewał drzwi wodą, w międzyczasie uspokajał i ubrał swoją siostrę. Musiał poradzić sobie sam, gdyż dorośli byli tak pijani, że były nawet problemy z ich dobudzeniem. Późniejsze badanie wykazało, że mieli ponad dwa promile alkoholu w organizmach" - powiedział Artur Chorąży z zespołu prasowego lubuskiej policji. Dodał, że pożar został szybko opanowany.

Matka rodzeństwa została zatrzymana. Po wytrzeźwieniu może usłyszeć zarzut braku należytej opieki nad dziećmi i narażenia ich na niebezpieczeństwo. Damian wraz z siostrą trafił pod opiekę babci.

Okoliczności i przyczynę pożaru bada policja.

Serwis policyjni.pl poleca: Skradł datki przeznaczone na leczenie 9-letniej dziewczynki



Zobacz więcej na temat:

Podziel się