- Na sto procent potwierdziliśmy już zatrucie salmonellowe. Chorych ciągle przybywa, jest ich już ponad 20 - poinformowała portal Gazeta.pl jedna z pielęgniarek wojewódzkiego szpitala w Przemyślu. Hospitalizowani najprawdopodobniej zatruli się lodami.
Oddział chorób zakaźnych, do którego trafiają pacjenci jest już zapełniony. Według TVN24 trafiło do niego 20 osób. Jednak cały czas pojawiają się kolejni zatruci. - Mamy zajęte wszystkie łóżka - tłumaczy pielęgniarka.
Z powodu trudnej sytuacji, lekarze zdecydowali się na wprowadzenie zakazu odwiedzin zatrutych.