Konieczna reakcja Według Błaszczaka ton artykułu wskazuje na brak szacunku wobec polskich polityków. - Jeśli sami się nie będziemy szanować, to nikt nie będzie nas szanował - zauważył Mariusz Błaszczak podkreślając, że reakcja Warszawy w tej sprawie jest konieczna.
Także wiceszef Kancelarii Prezydenta Władysław Stasiak jest zdania, że należy odnieść się do tej publikacji. Jak dodał, również w polskiej prasie ukazują się artykuły obrażające naszych polityków, które nie powinny przejść bez echa.
"To ocena, nie kłamstwo" Z kolei poseł
SLD Ryszard Kalisz uważa, że publikacja niemieckiej gazety jest oceną polityki Jarosława Kaczyńskiego, a nie kłamstwem na jego temat. - Oficjalna reakcja polskiego rządu na tego typu publikację byłaby działaniem niewspółmiernym do powagi sytuacji - powiedział Ryszard Kalisz.
Zgodził się z nim także
Jarosław Gowin z PO, którego zdaniem oficjalne reagowanie rządu w Warszawie na tę sprawę nie jest konieczne. Poseł PO uważa, że artykuł jest - jak się wyraził - "po prostu głupi i nieprawdziwy". Jarosław Gowin powiedział, że Kaczyński jest osoba zasłużoną dla naszego kraju, ze względu na swoją działalność przed 1989 rokiem i w wolnej Polsce.
Jarosław Kalinowski z
PSL uważa natomiast, że tej publikacji nie można traktować zbyt poważnie. Argumentował, że w światowej prasie ukazuje się wiele artykułów, krytykujących polityków w bardzo ostrym i często złośliwym tonie. Jako przykład Jarosław Kalinowski podał publikacje o premierze Włoch Silvio Berlusconim.
Graś: Myślę, że MSZ zareaguje Możliwe, że tym razem rząd podzieli opinię polityków PiS. - Myślę, że MSZ zareaguje na artykuł, w którym określono Jarosława Kaczyńskiego, prezesa PiS, jako "najstraszniejszego ze strasznych" - powiedział wczoraj w
TVN24 rzecznik rządu Paweł Graś.