Kaczyński "najstraszniejszy ze strasznych". PiS: Konieczna reakcja

mm, IAR, Gazeta.pl
13.06.2009 , aktualizacja: 13.06.2009 12:26
A A A Drukuj
Jarosław Kaczyński Fot. Wojciech Surdziel /AG Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński to "najstraszniejszy ze strasznych narodowy konserwatysta" - napisała niemiecka gazeta "Frankfurter Allgemeine Zeitung". - Polskie władze powinny zareagować - powiedział w rzecznik klubu PiS Marek Błaszczak w Salonie Politycznym Trójki. - To ocena polityki, a nie kłamstwo - uważa z kolei Ryszard Kalisz z SLD.
Mariusz Błaszczak
Fot. Jacek Łagowski / AG
Mariusz Błaszczak
Ryszard Kalisz
Fot. Wojciech Surdziel / AG
Ryszard Kalisz
SONDAŻ
Czy rząd powinien interweniować ws. publikacji Frankfurter Allgemeine Zeitung?

Tak, obrażono polskiego polityka
Nie, gazeta ma prawo do oceny
Nie mam zdania

Konieczna reakcja

Według Błaszczaka ton artykułu wskazuje na brak szacunku wobec polskich polityków. - Jeśli sami się nie będziemy szanować, to nikt nie będzie nas szanował - zauważył Mariusz Błaszczak podkreślając, że reakcja Warszawy w tej sprawie jest konieczna.

Także wiceszef Kancelarii Prezydenta Władysław Stasiak jest zdania, że należy odnieść się do tej publikacji. Jak dodał, również w polskiej prasie ukazują się artykuły obrażające naszych polityków, które nie powinny przejść bez echa.

"To ocena, nie kłamstwo"

Z kolei poseł SLD Ryszard Kalisz uważa, że publikacja niemieckiej gazety jest oceną polityki Jarosława Kaczyńskiego, a nie kłamstwem na jego temat. - Oficjalna reakcja polskiego rządu na tego typu publikację byłaby działaniem niewspółmiernym do powagi sytuacji - powiedział Ryszard Kalisz.

Zgodził się z nim także Jarosław Gowin z PO, którego zdaniem oficjalne reagowanie rządu w Warszawie na tę sprawę nie jest konieczne. Poseł PO uważa, że artykuł jest - jak się wyraził - "po prostu głupi i nieprawdziwy". Jarosław Gowin powiedział, że Kaczyński jest osoba zasłużoną dla naszego kraju, ze względu na swoją działalność przed 1989 rokiem i w wolnej Polsce.

Jarosław Kalinowski z PSL uważa natomiast, że tej publikacji nie można traktować zbyt poważnie. Argumentował, że w światowej prasie ukazuje się wiele artykułów, krytykujących polityków w bardzo ostrym i często złośliwym tonie. Jako przykład Jarosław Kalinowski podał publikacje o premierze Włoch Silvio Berlusconim.

Graś: Myślę, że MSZ zareaguje

Możliwe, że tym razem rząd podzieli opinię polityków PiS. - Myślę, że MSZ zareaguje na artykuł, w którym określono Jarosława Kaczyńskiego, prezesa PiS, jako "najstraszniejszego ze strasznych" - powiedział wczoraj w TVN24 rzecznik rządu Paweł Graś.

Podziel się