PRZEGLĄD PRASY. Do Prokuratury Rejonowej w Piasecznie wpłynęło w maju zawiadomienie dotyczące próby zlecenia przez Bogusława Bagsika, b. szefa Art-B, zabójstwa dziennikarza TVN - pisze "Rzeczpospolita".
Fot. Bartosz Bobkowski / AG
Bogusław Bagsik w Sądzie Okręgowym w Warszawie w 2000 r.
Informację o zawiadomieniu potwierdza w rozmowie z "Rz" Mateusz Martyniuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie.
- Słyszałem, że miał proponować jednemu człowiekowi 50 tys. euro za zlikwidowanie dziennikarza - mówi z kolei anonimowy świadek, jak pisze gazeta, związany z Bagsikiem.
Powodem był materiał o szefie Art-B?
Powodem zlecenia miał być wyemitowany w lutym materiał ujawniający rolę byłego szefa Art-B w aferze związanej z brytyjska firmą Digit Serve, która oszukała 130 osób na prawie 40 mln zł.
Dziennikarz sam zawiadomił organy ścigania. Skąd wiedział, że wydano na niego zlecenie? Z informacji gazety wynika, że do reportera dotarł mężczyzna, który twierdził, iż został wynajęty przez Bagsika, by go zlikwidować. Dziennikarz nie chciał jednak rozmawiać z "Rz".
Ze źródeł zbliżonych do śledztwa "Rz" dowiedziała się, że mężczyzna, który ostrzegł dziennikarza, ma złożyć w tej sprawie zeznania.