Metalowcy nagrali utwór w hołdzie L. Wałęsie

Błażej Grygiel, TOK FM
12.06.2009 , aktualizacja: 12.06.2009 17:37
A A A Drukuj
Lech Wałęsa gwiazdą rocka - choć brzmi to dziwnie jest w tym sporo prawdy. Były prezydent bardzo często pojawiał się w tekstach rockowych, punkowych i metalowych zespołów. Ostatnio na dwudziestą rocznicę czerwcowych wyborów zespół Holy Smoke z Tczewa nagrał muzyczny hołd dla słynnego przywódcy "Solidarności".

Jak przystało na metalową kapelę - przekaz jest konkretny, a forma bezkompromisowa





Lider zespołu planował od dawna napisać utwór o Wałęsie, jednak motor do działania dała mu dopiero szwedzka grupa Sabbaton, której popularność w Polsce przyniósł utwór o bitwie pod Wizną.

- Skoro przyjeżdża kapela ze Szwecji i śpiewa o historii Polski dlaczego my nie mamy nagrać utworu, który będzie taką wizytówką - tłumaczy Rafał "Ozzy" Skierka.

"Wałęsy trzeba bronić"

Były prezydent nie po raz pierwszy pojawia się w tekstach rockowych artystów. Wcześniej Lech Wałęsa występował w piosenkach między innymi Kazika Staszewskiego - "100 milionów" i grupy Big Cyc - "Nie wierzcie elektrykom".

To jednak były lata '90, kiedy tuż po przemianach krytyka prezydenta była w dobrym tonie u buntowniczych kapel. Po latach emocje opadły, a młodsze pokolenie muzyków patrzy na postać Wałęsy inaczej. Dziś według Holy Smoke Wałęsy trzeba bronić jako człowieka, który choć nie był wolny od błędów, to zrobił coś wielkiego.

- Nie można pozwolić by takiego człowieka opluwano - mówi Rafał "Ozzy" Skierka - gdziekolwiek pojedziesz na świecie, wszyscy znają Jana Pawła II i Lecha Wałęsę, wszyscy o tym trąbią, tylko na polskim podwórku nie chcą tego docenić.

Tak więc i oni trąbią a raczej młócą.

Podziel się